reklama

Kto po in vitro?

Aisha niestety.ale wtej kwestii pomoc nie potrafie:-(nie wiem,ale wciazy to chyba normalne.ze cos sie z macica dzieje,ale to musza Ci odpowiedziec dziewczyny co sa w ciazy. ja niestety takiego doswiadczenia nie mam:-(.pozdrawiam
 
reklama
Kochane, mam taki glupi temat, troche krepujacy....otoz mamy z mezem zakaz wspolzycia, a ja w nocy - nie wiem jak to mozliwe, dostalam orgazmu....i to dosc mocnego, bo az mnie mocno bolal brzuch. Przestraszylam sie nie na zarty, ale i tak na wizyte z usg ide dopiero za 2 tygodnie. Nie krwawie, troche boli mnie prawy jajnik, ale to chyba normalne. Miala tak ktoras z Was?
ja mialam takie skorcze i bol prawego jajnika i do dzisiaj mnie boli raz slabiej raz mocniej za az musze polezec. macica sie rozciaga wiec to normalne.
 
Dziewczyny nareszcie ktoś poruszył ten temat ja tez tak mam nigdy tak się nie działo a teraz prawie co druga noc tak mam po transferze myślałam ze coś ze mną nie tak braki hehehe :p
Kaska31 przepraszam jakoś teraz nie mogę znaleść twoich postów ;) tobie się udało ? Jesteś w ciąży sorki na tel jestem nie wszystko mi się tu pojawia czy ty tez tak mialas czyli co to dobry znak niby ;) ??? Pozdrawiam xx
 
Hej,
co dziś nowego, widzę, że o nocnych przygodach mowa ja czekam na transfer aż do czwartku, a dziś w nocy mnie też dopadło także wydaje mi się to całkiem normalne, po tak długiej przerwie. Pozdrawiam wszystkie oczekujące.
 
Wróciłam właśnie z usg - jest serduszko , bije jak szalone:) Cieszę się niezmiernie.
Co do snów , to mi też się taki przydazył jakiś czas temu , ale tylko raz niestety , Pan doktor powiedził , ze czeka nas jeszzce ok 2 tygodni wstrzemięźliwości , więc może jeszcze coś się przyśni , myslę ,że to nic groznego , choć ja nie miałam póżniej żadnych dolegliwości.
 
reklama
Lucy swietnie:))))) Gratuluje! :) Moj maluch ma nieco ponad 8mm:) Troche mniejszy, ale dr powiedziala ze jest bardzo dobrze:) Co do nocnych przypadlosci;) Zapytalam dzis wprost tej ginekolog, u ktorej bylam na NFZ- to jest normalne i nic nie powinno sie stac zlego:) A i taka mnie historia spotkala, ze Pani dr nie podjela sie prowadzenia ciazy i skierowala mnie do innego ginekologa. Pow ze nie ma specjalizacji jeszcze z czegos tam, ze jestem obciazona pod wzgledem wywiadu polozniczego czy jakos tak i skierowala mnie do innego lekarza, mam wizyte 22.10. Na szczescie dala skierowanie na potrzebne mi badania, wiec pare zl w kieszeni:)) Mila bardzo i przeprosila ale powiedziala ze lepiej zebym poszla do kogos bardziej doswiadczonego.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry