reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziękuję za miłe przyjęcie :*
Postanowiłam napisać, by nie być z tym sama i móc skorzystać z Waszego doświadczenia, bo ja w kwestii ivf jestem zielona.
Mam 30 lat, pochodzę z Warszawy i tu się leczymy, o ciążę staramy się wiele lat, dotychczas bezowocnie mimo dużego nakładu sił i finansów. A czemu ivf? Pcos, insulinooporność, niedoczynność tarczycy, a przede wszystkim endometrioza, jajowody po plastyce i wodniak na prawym jajowodzie. Za sobą mam kilkanaście stymulacji i inseminację.
Łojesu, trochę dziadostwa ci sie przyplątało. Witam i trzymam kciuki :*
 
Ostatnio było 113,10 a dzisiaj 154,20 co o tym sądzisz
Jesli mialas 113 a teraz jest 154, to wychodzi przyrost ok 36%. Minimalny o jakim sie pisze ze jest ok to 66%. Ale sprawdz to jeszcze za 48h. Tak jak lekarz zalecil.
Paulina, a o jakich porach dnia robilas poszczegolne badania? Bo moze ten 113 byl robiony poznym popoludniem, a drugi z samego rana i pomiedzy pomiarami nie bylo pelnych 48h?
 
Dziewczyny przy okazji wykupowania leków wziełam dwa testy ciążowe. Zrobiłam teraz jeden z nich i...jest druga kreska. Co prawda blada jak dupka,ale jest. Tak się poryczałam,bo pierwszy raz przez moje ponad 30letnie życie zobaczyłam dwie kreski. Jednak na betę pójdę jutro,mam nadzieję,że to nie jest jakieś oszustwo i beta wyjdzie pozytywna :)
 
Ja pro
Jesli mialas 113 a teraz jest 154, to wychodzi przyrost ok 36%. Minimalny o jakim sie pisze ze jest ok to 66%. Ale sprawdz to jeszcze za 48h. Tak jak lekarz zalecil.
Paulina, a o jakich porach dnia robilas poszczegolne badania? Bo moze ten 113 byl robiony poznym popoludniem, a drugi z samego rana i pomiedzy pomiarami nie bylo pelnych 48h?
Laboratorium robi jak tam pasuje i raczej Paulina nie dowie się która to była godzina. Czasami jest godzina ale wydruku wyniku. Trzeba wierzyć że się uda bo dlaczego nie. Trzymam kciuki Paulina.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry