reklama

Kto po in vitro?

reklama
Mamy malutkie mieszkanko ale zawsze możecie się wprowadzic ;)))
A poważnie - to w czym jesteś gorsza ze 30 km dalej nie mas mas dofinansowania a a czym obie jesteśmy gorsze ze nie mamy dofinansowania pełnego jak kobietki 3 lata temu? Władza robi co chce....
dziękuję kochana :) udało się, więc jakoś to przeżyjemy... niestety mrozaczków nie mam więc jak skarbuś się urodzi będę znowu musiała bulić, żeby miał rodzeństwo ech...
 
Ja pitole dziewuchy ja zapomniałeam że coś na rzeczy jest że w ciąży być może jestem bo po usg dopiero pewność będzie i zzarlam sushi dzisiaj bo pojechałam do biura w Warszawie normalnie pracuje w domu i żeśmy zaszaleli . Teraz mi nie dobrze :errr:nic mi nie będzie co? :shocked2:nie było tego dużo bo jak akurat brałam któreś z koleji i zobaczyłam że surowa ryba to mnie oswiecilo
będziesz żyła! prawdopodobieństwo jest naprawdę małe więc nie przejmuj się!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry