reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny wszystkim Wam życzę aby przyszły rok był lepszy, szczęśliwy, pełen miłości, by marzenia się spełniały a worek cierpliwości nie miał dna, by mamom dzieci sprawiały dużo radości, ciąże przebiegały spokojnie a oczekującym by ten rok przyniósł tłuste kreski na teście i ciążowe brzuszki. Moc buziaków
smile.gif
smile.gif
smile.gif
 
Czytam wasze posty i tak sie zastanawiam z przerażeniem czy pozamaciczna w in vitro to czesty przypadek? Ja mam pozrastane jajowody prawdopodobnie po przebytym zapaleniu jajnikow wieki temu. Gin zbagatelizowala ten fakt i mam efekty.
Tak to tłumaczył inny gin po laparoskopii.
Ale czy niedroznościach jest ryzyko pozamacicznej?
Z tymi jajowodami to różne bywa ja mam niby 2 niedrożne a zaszłam naturalne w ciążę i mam córkę a in vitro mi sie niestety nie udało
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry