reklama

Kto po in vitro?

Lawendowy Sen mam nadzieje,że da radę, ale jeśli nie to trzeba będzie mu wybaczyć, on jakby mógł to by na rękach chodził, aby tylko zdąrzyć wszystko pospinać do soboty, na dodatek musi dość daleko pojechać sprawdzić naszą pocztę, bo mieszkaliśmy 80 mil od Londynu, a akurat się kończy ubezpieczenie pojazdu, a w UK jest tak że trzeba kwitek co pocztą przyślą mieć to wtedy na poczcie można podatek opłacić, ah... wszystko na raz
 
reklama
lawendowy może ci zamarzła ta lornetka i nie masz odmrażacza do szyb;-), jak chcesz to ci podrzucę i moze miodek szybciej zobaczysz:-D. kiedys coś o nim czytalam ale nigdy nie stosowałam.
 
Hola, widzisz, bo ja mam taką lornetkę, przez którą widać tylko prostą drogę.
A jak maż Gotadory za siódmym morzem, to musiałabym mieć taką, co widzi również zakręty:-D I tu jest problem :-D
A z tego co wiem, to zakręcających jeszcze nie wyprodukowali :-)

Gotadora, wszystko rozumiem i wszystko wybaczam :-)
 
Hola, na razie musimy zmierzyć się z rzeczywistością bez dodatkowych gadżetów, chociaż sama wiesz, że bywa rożnie.
Jak to mówi mój przyjaciel: "Świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia" :-D
 
reklama
Witam dziewczynki!Wlasnie wrocilam z wizyty kontrolnej,wszystko dobrze .To juz 9 tydzien,5 dzien.Ciesze sie ze na forum znow dobre wiesci.Pingwinek i Adusia gratuluje.Za wszystkie trzymam kciuki:-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry