dzien najlepszy!
Wyspalam sie, bo przyjdzie taki czas (i sie zbliza), ze nie bede sie wysypiac.
Martka, Anna - tez czasami marudze, ale zaraz potem szybko mowie glosno, ze wszsytko jest dobrze. Rozne miewam nastroje i tez wlacza mi sie, jak mowi moj narzeczony „czarny”.
Oczywiscie ze wierzycie i ze macie nadzieje - inaczej nie podchodzilybscie do kolejnej proby zajscia w ciaze!
Jestescie dzielne i jak macie dzien zwatpienia, to pozwolcie sobie na taki dzien, a zobaczycie ze nastepny bedzie pelen mocy i wiary. Ja tez pewnie bede schizowac za chwile, ale poki jest we mnie wiecej mocy, to wlewam ja w Was wszystkie, bo to forum szczegolnie pokazuje ze TO sie udaje!!!
trzymam kciuki mamuski!&&&&&
Domat - mam nadzieje, ze dobrze spalas w narkozie i teraz odpoczywasz, a Twoje piekne komorki brataja sie z plemnikami - &&&&&
Dziewczynki, a jakie sa szczegolne zalecenia po transferze - czy lezec, ile dni mocno sie ograniczac z wysilkiem itp. zastanawiam sie czy bede mogla grac w teatrze amatorskim, w ktorym konczymy prace nad Bogiem Mordu - nie jest to spektakl obciazajacy fizycznie, ale gram tam taka nerwuske i ciagle wybucham i czy te nawet udawane napady zlosci (ktore pewnie podnosza cisnienie itp) nie zaszkodza mi w tym tygodniu...
odezwe sie potrzansferze, a Wam zycze dobrych mysli!
buziaki!