jolancik
Fanka BB :)
Dobrze, dziękuję za podpowiedź.To ja bym zaczęła od tego. Krzywa cukrowa plus insulinowa. Dużo kobiet ma insulinooporość i nawet o tym nie wie.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dobrze, dziękuję za podpowiedź.To ja bym zaczęła od tego. Krzywa cukrowa plus insulinowa. Dużo kobiet ma insulinooporość i nawet o tym nie wie.
38, pierwszą stymulację przeszłam w wieku 37, a drugą 38, a Ty?Ile masz lat
Ja też mam 38 skończone i dlatego pytam bo pisalas o trisomi 21. Ja wiem że to jeszcze daleka droga przede mną ale ja właśnie się boje żeby dziecko z racji wieku nie miało zespołu downa38, pierwszą stymulację przeszłam w wieku 37, a drugą 38, a Ty?
To jak uzyskasz zarodki daj je na badanie PGT-A. Będziesz miała pewnosc, że nie podadzą Ci zarodka z trisomia.Ja też mam 38 skończone i dlatego pytam bo pisalas o trisomi 21. Ja wiem że to jeszcze daleka droga przede mną ale ja właśnie się boje żeby dziecko z racji wieku nie miało zespołu downa
Moja klinika nie ma takich badań, można zbadać gdzie indziejTo jak uzyskasz zarodki daj je na badanie PGT-A. Będziesz miała pewnosc, że nie podadzą Ci zarodka z trisomia.
A to kłopot, dziewczyny mówiły, że wtedy dużo drożej to wychodzi. Ja mimo, że jestem młodsza też się tego bałam. Taki mamy kraj a nie inny, że strach tym bardziej większy. U mnie w dwóch zarodkach wyszły wady, ale raczej letalne na wczesnym etapie.Moja klinika nie ma takich badań, można zbadać gdzie indziej
Co to znaczy letalne na wczesnym etapie ? Pytam bo mi jeden taki zarodek wyszedł. Klinika go zostawila bo na pierwszej procedurze wybraliśmy dwa. Oczywiście wybiera się które chce i zostały 3 sztuki w tym jedna z brakującym chromosomem. Nie wiecie co potem zrobia z tym zarodkiem? Z oczywistych względów ja go nie wezmę przy kolejnej procedurze. Źle mi z tym że powiem "ja go nie chce, róbcie co chcecie" bo to jednak zarodek...no ale mimo to decyzja taka jest. Tylko nie wiem co kliniki robią w takiej sytuacji ?A to kłopot, dziewczyny mówiły, że wtedy dużo drożej to wychodzi. Ja mimo, że jestem młodsza też się tego bałam. Taki mamy kraj a nie inny, że strach tym bardziej większy. U mnie w dwóch zarodkach wyszły wady, ale raczej letalne na wczesnym etapie.
Wada letalna to znaczy smiertelna. Moje zarodki miały takie wady, że raczej szybko by obumarly, nie miałyby szansy urodzić się jako chore dzieci. Czyli byłyby to po prostu tak zwane nieudane transfery lub wczesne poronienia.Co to znaczy letalne na wczesnym etapie ? Pytam bo mi jeden taki zarodek wyszedł. Klinika go zostawila bo na pierwszej procedurze wybraliśmy dwa. Oczywiście wybiera się które chce i zostały 3 sztuki w tym jedna z brakującym chromosomem. Nie wiecie co potem zrobia z tym zarodkiem? Z oczywistych względów ja go nie wezmę przy kolejnej procedurze. Źle mi z tym że powiem "ja go nie chce, róbcie co chcecie" bo to jednak zarodek...no ale mimo to decyzja taka jest. Tylko nie wiem co kliniki robią w takiej sytuacji ?
Pamiętam twoja historięDziękuję że pytasztak u nas już pomału toczymy się do końca
na 20tego lutego mamy planowana cesarkę, chociaż mała już układa się do wyjścia więc zaciskam nogi
im dłużej będzie w brzuchu tym lepiej
![]()