reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny,kiedy was zaczął boleć brzuch po transferze albo ogólnie coś się zaczęło dziać po udanym transferze? Kurde trzy dni wytrzymałam bez świrowania, a dzisiaj coś we mnie pękło i zaczynam się martwić, że jest 3dpt i nic kompletna cisza ,i że znowu jest dupa. A obiecałam sobie ,że nie będę czytać o żadnych objawach itp ale to jest chyba silniejsze 😉
Cześć, u mnie nie działo się nic ;-) Dopiero teraz, ponad 2 tygodnie po transferze, zaczynam coś odczuwać, ale wcześniej - nic a nic ;-)
 
Ja miałam transfer zarodka 5-dniowego (to tez ma znaczenie) i na 2-3 dzień podczas pracy coś mnie mocno zaczęło kłuć w macicy. Trwało to chwile, potem cisza i około 5dpt zaczęłam czuć podbrzusze jak na miesiączkę i ból dołów pleców.

Ten ból podbrzusza towarzyszy mi do dzisiaj, chociaż teraz to już rzadko.
Dzisiaj idę na pierwsza wizytę wiec się okaże, chociaż przyrosty bery mam dobre itd

Rozumiem, ja też się strasznie bałam, ale będzie dobrze, jak jest pęcherzyk żółtkowy to puste jajo zdarza się bardzo rzadko ✊✊✊

Ja nie wiem czy jest nawet pęcherzyk bo to moja pierwsza wizyta od transferu 🫣

…. Jeszcze 3 godziny i 11 min 🤣

Jeny wyobrażam sobie co czujesz... to czekanie jest najgorsze, sama mam wizytę w środę popołudniu i juz mnie szlak trafia ... !
Ale zobaczysz bedzie Super i będzie silne serducho! Który to będzie twoj dzień po transferze ? Trzymam kciuki za piekne serducho i czekamy na info ✊✊✊

To teraz sobie wyobraźcie czekanie 2 tygodnie na betę (pierwszą i jedyną) i kolejne 2-3 tygodnie na pierwszą wizytę ;-)
 
Ja miałam transfer zarodka 5-dniowego (to tez ma znaczenie) i na 2-3 dzień podczas pracy coś mnie mocno zaczęło kłuć w macicy. Trwało to chwile, potem cisza i około 5dpt zaczęłam czuć podbrzusze jak na miesiączkę i ból dołów pleców.

Ten ból podbrzusza towarzyszy mi do dzisiaj, chociaż teraz to już rzadko.
Dzisiaj idę na pierwsza wizytę wiec się okaże, chociaż przyrosty bery mam dobre itd
U mnie też 5 dniowy, to dzisiaj zobaczysz serducho 😊
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry