reklama

Kto po in vitro?

reklama
Jo.M.
ale ja to wiesz..z tych jestem co to przy pierwszej próbie czekały do dnia @ i z kazdą kolejną próbą czas testowania sie skracał...wychodzi mi ze własciwie juz powinnam zaczac robić sikańce..ale moze dotrwam choc do niedzieli ;)
 
Megi jak się czujesz?
Alternatywa invicta stosuje weryfikacje przy podaniu 5 dniowego zarodka 3dpt 7dpt 10dpt bada się progesteron estradiol i beta hcg i wtedy dostosowuje się leki tak jak Fusun napisała jak prg jest za niski to dają większe dawki !
a jak Ty się czujesz jakie masz plany?
Gizas może dasz radę dziś zrobić betę?
ilonka śliczne dzieciaczki:-)
jo.m już niedługo Twój transfeer &&&
 
Ostatnia edycja:
Mam pytanie do Was: jakie badania robiłyście i w którym dpt? Mnie lekrz zlecił tylko betę w 10 dpt i w 12. Czytam, że Fusun robiła progesteron i estradiol. Czy to standard?

To jest standard w Invikcie. Bada się progesteron, estradiol i betę w 3, 6 i 10 dniu po transferze blastek. W przypadku zarodków 3-dniowych na 100% można odpuścić sobie badanie w 3 dpt.
 
Martaczi śpi mi się generalnie źle od prawie dwóch tygodni, bo coś mi w kręgosłupie szyjnym strzeliło i bardzo boli (zwłaszcza w pozycji leżącej). Rano zanim dojdę do siebie i się rozruszam to mijają 2-3 godziny. Masakra. A jeśli chodzi o spanie po wczorajszej wiadomości o bliźniakach, to wydaje mi się, że to do mnie nie dotarło jeszcze. Ale czuję już, że jestem w ciąży. Te cholerne mdłości.... I pewnie z okazji dwójki dzieci mdłości też będą podwójne. Póki co się rozkręcają, ale ja wiem, że będzie gorzej. Bleeeee.....
 
reklama
Fasun spełniło się Twoej marzenie i to podwójnie:tak:no i jeszcze jeden silny szkrab jest pingwinkiem:tak:życzę spokojnej ciąży. Dasz sobie radę, los nam stwarza to co jesteśmy w stanie wytrzymać, czyli kres porażek u ciebie zakończony a teraz okres podwójnego macierzyństwa na raz:tak:
Dorotav wiem ze żadne słowa w tej chwili nie pomagają ale jak znajdziesz jeszcze w sobie trochę siły to walcz dalej:sorry2:
Kasik idziemy na Ani mru mru, tydzień temu u nas czyli w Częstochowie byli Paranienormalni ale demokratycznym wyborem padło na AMM, no i jest kupon do mojego ulubionego Mohito -20% więc kolejny plan na zabicie czasu:sorry2: Dobrze że są znajomi którzy jakoś organizują ten czas:sorry2:
Dziś też przy porannej toalecie plamienie ale już brązowe, bielizna po nocy czysta. Nie powiedziałam M o plamieniach żeby go nie dołować, on ma jeszcze nadzieje:sorry2: Nie wiem czy to dawka progesteronu nie wstrzymuje @, ale moze z drugiej strony mam za mało i może stąd to plamienie:crazy: Biorę od wczoraj 4*3 luteiny podjęzykowej i 3*2 duphastonu. Czy uważacie że warto jeszcze coś dodać? Do kliniki nie dzwonie bo co oni moga mi powiedziec na tym etapie:baffled:

A betę mogłabym zrobić w Cz-wie w Diagnostyce i wynik za kilka godzin ale boję sie popsuć weekend, sobie i znajomym. Wytrzymam do poniedziałku, a wam postaram się nie smędzić:sorry2:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry