reklama

Kto po in vitro?

reklama
No i lipa, 12 dpt 24,94, dzisiaj 14 dpt 54,49. Po ostatnim przyroście 5 krotnym, teraz dwukrotny. Ech, do dupy to wszystko. :(
Justynka jest jak jest, wiadomo, najgorsze ze mówimy o 14 dniu i wszystko tak opóźnione. Przyrosty bardzo ładne, często na początku bardzo szybko leci ta beta potem się normuje. Ale cholera późno...
Co robisz?
 
reklama
Justynka jest jak jest, wiadomo, najgorsze ze mówimy o 14 dniu i wszystko tak opóźnione. Przyrosty bardzo ładne, często na początku bardzo szybko leci ta beta potem się normuje. Ale cholera późno...
Co robisz?
Na razie pokłóciłam się z mężem o pranie. ;) nie wiem, kuźwa, nie mam już miejsca na wkłucia. Mam taki mało przebiegły plan, żeby nie badać bety i zobaczyć, co się stanie, ale to bez sensu. W środę idę do mojej gin, porozmawiam z nią, co dalej, jak ona to widzi. Przecież, to już zakrawa o kpinę te moje bety albo ich brak. Jestem zła jak nie wiem. Zwłaszcza, że pozwoliłam sobie na wiarę w pozytywne zakończenie. Ech.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry