• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Kto po in vitro?

reklama
Niestety nie. Ostatni transfer skończył się dla mnie bardzo tragicznie bo miałam ciążę pozamaciczną, operację i usunięcie lewego jajowodu. Jestem totalnie załamana i nie jestem w stanie zaufać lekarzowi. Nie wiem nawet czy jeszcze zgodzę się na kolejna próbę.
A ilo dniowy zarodek ci podali? Mega sie boje tego ze zarodek wyląduje mi w jajowodzie:(
 
Coś czuje że nic z tego nie będzie:( mam mieć transfer świeżaka, estrofen ponad 3600, hormony tarczycowe poza normę, czuje się okropnie, bolą mnie jajniki po punkcji. Też u Was tak było przy transferze świeżaka?
A ile mialas pecherzykow pobranych i kiedy miałaś punkcje?
Ja przy pierwszej stymulacji w uk podobny estradiol ryzyko hiperki nie moglam sie wyprostowac przez kilka dni a zle się czułam przez dłuższy czas i mialam transfer. Niestety nie udany.
Przy drugiej stymulacji w Pl podobny estradiol ryzyko hiperki i transfer odroczony. Obstawili mnie lekami i wlasciwie juz dzien po punkcji lepiej sie czulam.
 
A ile mialas pecherzykow pobranych i kiedy miałaś punkcje?
Ja przy pierwszej stymulacji w uk podobny estradiol ryzyko hiperki nie moglam sie wyprostowac przez kilka dni a zle się czułam przez dłuższy czas i mialam transfer. Niestety nie udany.
Przy drugiej stymulacji w Pl podobny estradiol ryzyko hiperki i transfer odroczony. Obstawili mnie lekami i wlasciwie juz dzien po punkcji lepiej sie czulam.
Punkcje miałam wczoraj, 15 pecherzyków pobranych, a jakie leki dostałas wtedy? pamietasz?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry