reklama

Kto po in vitro?

reklama
A w którym jesteś TC? Mi lekarz mówił że do 12 TC to normalne, chyba że masz skórcze i mocno krwawisz to wtedy na IP najlepiej podjechać, ja miałam mocne krwawienie w 6 TC ale na szczęście okazało się że wszystko ok.
Jestem w 6 tygodniu. Niee, było delikatne. Bóle okresowe były, teraz są mniejsze, bardziej delikatne. Wydaje mi się, że to ten progesteron bo było to jednorazowo tzn mam taką nadzieję, że jest już wszystko ok. Ale wiadomo strach jest.
 
Jestem w 6 tygodniu. Niee, było delikatne. Bóle okresowe były, teraz są mniejsze, bardziej delikatne. Wydaje mi się, że to ten progesteron bo było to jednorazowo tzn mam taką nadzieję, że jest już wszystko ok. Ale wiadomo strach jest.
Wiesz co dzisiaj pytałam o plamienie i bóle okresowe lekarza i mówił, że to jest normalne. Ja sobie obiecywałam, że nie będę panikować. Yhy dupa trzaska panikuję jak nie wiem co. Dziś chcial mi lekarz wystawić zwolnienie, bo mam pracę fizyczną. Na razie zrezygnowałam i gryzę się z myślami czy dobrze zrobiłam. Mnie nachodzą takie ostre bóle jak dużo chodzę i muszę wtedy posiedzieć. Nie wiem czy dobrze zrobiłam :( boję się, bo ta ciąża to jeszcze nic pewnego. Załatwiłam sobie z wielkim bólem współpracownikow, że przyjdę w tym miesiącu jeszcze 2 dni do pracy. Miałam nadzieję, że lekarz chociaż do serduszka poczeka. Ja z tych co myślą o innych nie o sobie. Więc nie dosc, że stresuje się ciąża to jeszcze praca na dodatek.
 
reklama
Wiesz co dzisiaj pytałam o plamienie i bóle okresowe lekarza i mówił, że to jest normalne. Ja sobie obiecywałam, że nie będę panikować. Yhy dupa trzaska panikuję jak nie wiem co. Dziś chcial mi lekarz wystawić zwolnienie, bo mam pracę fizyczną. Na razie zrezygnowałam i gryzę się z myślami czy dobrze zrobiłam. Mnie nachodzą takie ostre bóle jak dużo chodzę i muszę wtedy posiedzieć. Nie wiem czy dobrze zrobiłam :( boję się, bo ta ciąża to jeszcze nic pewnego. Załatwiłam sobie z wielkim bólem współpracownikow, że przyjdę w tym miesiącu jeszcze 2 dni do pracy. Miałam nadzieję, że lekarz chociaż do serduszka poczeka. Ja z tych co myślą o innych nie o sobie. Więc nie dosc, że stresuje się ciąża to jeszcze praca na dodatek.
Początek przeczytałam mężowi, a on
- Ty czytasz o sobie ? 😂 ja też panikuje ..
niestety tutaj mi nikt zwolnienia nie wystawi 😑
Eeeeewentualnie w 7 miesiącu. Ja niby dużo nie pracuje, fizycznie ale tak w przeliczaniu to 3-4 h dziennie. Więcej siedzę ;)

Więc widzisz .. zawsze coś. Starasz się o tą ciąże jak „głupia” a jak już zajdziesz to jeszcze bardziej się stresujesz 🤦🏼‍♀️
Tylko spokój nas ratuje 😊
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry