• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Właśnie mama wyjechała ....oj działo się, mamy kompletnie inne spojrzenie na to co kobieta w domu "powinna". Przyznam , umęczona jestem wizytą. Jeszcze z dzieciństwa pamiętam jak wieczorem polecała łóżko robić starszemu bratu 😂 Teraz za głowę się złapała jak otworzyła szafę mojego syna, oczywiście wszystko ułożyła w kosteczkę i skarpeteczki parowała😎 tłumaczyłam , syn musi nauczyć się dabac o siebie sam, choć wiedziałam jaka to nierówna walka, mama i tak zrobiła po swojemu. Reszty nie będę opisywała. Cale szczęście już jesteśmy sami, wszystko wraca na dawne tory😁 Nienawidzę tego podziału na kobiece i męskie obowiązki.
To jeszcze nic:-) ale nie zazdroszczę. Jak Cię krytykuje ktoś bliski i robi to jasno prosto w twarz to chciaz wiesz o co chodzi. Jak mój syn miał roczek, usłyszałam taki tekst od bratowej „ ja to się zastanawiam jak Ty sobie poradzisz, bo nie widziałam Cię jako matki” O zesz kuwa i ja tego nie widziałam tej zawiści wiesz..?! A tekst to taki, ze nie wiedziałam jak to rozgryźć :-) a potem obczailam ze to takie goooowno zawinięte w złoto. A kobietka to pełny toksik.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry