• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

No właśnie nie koniecznie
Istnieje takie coś jak chwilowy minimalny przyrost tzn. ze nie jest on prawidłowy a później jest wszystko ok. Moja koleżanka miała tak, ze zdecydowała się na podanie dwóch zarodków i w pewnym momencie beta jakby się zatrzymała ale lekarz jej wytłumaczył, ze tak po prostu jest kiedy zostaje jeden dzidziuś. Wszytko oczywiście zakończyło się jak najbardziej w porządku. Jeśli chodzi o poziomy progesteronu to nie znam się na tym za bardzo, chodź po tylu próbach to pewnie powinnam o tym więcej wiedzieć 😉
Dałaś nadzieję :-)
 
reklama
Ja zawsze myslam ze jak będę w ciąży to będę chodziła z uśmiechem od ucha od ucha .
Wczoraj odebrałam betę jest pozytywna , cieszę się ale szczerze mówiąc to boje się kaszlnąć bo czuje jak w brzuchu mi się rusza wszystko , dzisiaj coś mnie tam zakuło w macicy i od razu strach , milion myśli , już nie wspomnę ze z byle powodu płacze
 
Ostatnia edycja:
Hej dziewczyny. Wczoraj robiłam betę dla mojej kliniki w Pradze na potwierdzenie ciąży. To moja pierwsza beta.
Czy wynik 1265 U/L 17dpt jest w porządku?
 

Załączniki

  • 19624060-8282-45E8-AA7D-81E2ED0AEF19.jpeg
    19624060-8282-45E8-AA7D-81E2ED0AEF19.jpeg
    36,9 KB · Wyświetleń: 89
Ja zawsze myslam ze jak będę w ciąży to będę chodziła z uśmiechem od ucha od ucha .
Wczoraj odebrałam betę jest pozytywna , cieszę się ale szczerze mówiąc to boje się kaszląc ,bo czuje jak w brzuchu mi się rusza wszystko , dzisiaj coś mnie tam zakuło w macicy i od razu strach , milion myśli , już nie wspomnę ze z byle powodu płacze
Hahaha to jest normalne 🙈 ja prawie dwa tygodnie temu widziałam moje maleństwo i małe pulsujące serduszko 😍 wyłam przy tym jak bóbr ... Byłam pewna że mnie to uspokoi ... A jednak nie ... Na dniach mam kolejna wizytę i już s**m po gaciach ... Byłam pewna tak samo jak ty że będę w ciąży to będę skakać że szczęścia ... Teraz jeszcze bardziej wsłuchuje się w swój organizm ... I doszukuje się symptomów które były a ich nie ma... Boje się najgorszego ... 🙈🤦‍♀️ Chodź serce podpowiada mi że będzie dobrze . Że na kolejnej wizycie zobaczę moje maleństwo które ma się dobrze to jednak strach i niepewność jest wieszka ... Zazdroszczę tym które od razu po ujrzeniu dwóch kresek chwalą się całemu światu .które nie martwią się o nic .... Ja chyba do porodu będę jechać siwa ... ( Jak taka 70'cio letnia babcia 🙈🙈🤣🤣🤣)
 
reklama
Hahaha to jest normalne 🙈 ja prawie dwa tygodnie temu widziałam moje maleństwo i małe pulsujące serduszko 😍 wyłam przy tym jak bóbr ... Byłam pewna że mnie to uspokoi ... A jednak nie ... Na dniach mam kolejna wizytę i już s**m po gaciach ... Byłam pewna tak samo jak ty że będę w ciąży to będę skakać że szczęścia ... Teraz jeszcze bardziej wsłuchuje się w swój organizm ... I doszukuje się symptomów które były a ich nie ma... Boje się najgorszego ... 🙈🤦‍♀️ Chodź serce podpowiada mi że będzie dobrze . Że na kolejnej wizycie zobaczę moje maleństwo które ma się dobrze to jednak strach i niepewność jest wieszka ... Zazdroszczę tym które od razu po ujrzeniu dwóch kresek chwalą się całemu światu .które nie martwią się o nic .... Ja chyba do porodu będę jechać siwa ... ( Jak taka 70'cio letnia babcia 🙈🙈🤣🤣🤣)
to jest nawet bardzo normalne... mnie sie wydawało, ze jak urodze, to się w koncu uspokoje.. Ze nie bede się martwic... yhyyyy... jest gorzej niż w ciazy :p Moje dziecko kichnie, a ja mam biegunke... o gorączce nie wspomne...
Ja potrafiłam być na usg 2 razy w miesiacu.. bo zabolało, bo się schyliłam.. moją największą obsesją była toksoplazmoza.. Zjadłam burgera i przez tydzien chodziłam struta, czy ktoś kto go przygotował dobrze umył warzywa, ręce.. Dosżło do tego, ze obierałam ogórki kiszone ze skóry i je myłam.. myłam tez kapustę kiszona...Lekarka pukała się w głowę jak mnie widziała.. No ale każdy ma swoje fobie i lęki i ja jak najbardziej bardzo Was rozumiem, i mega wspieram.

Teraz mam drugie podejscie, beta pozytywna i martwie się wszystkim.. Boje się, że będzie coś nie tak, bo dlaczego miałoby mnie takie szczescie spotkac, zeby dane mi było tulić drugie dziecko, kiedy inni wypruwają sobie żyły i wylewają milion łez, żeby mieć chociaż jedno;/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry