reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Kto po in vitro?

aisha - ja wcześniej ich nie miałam, zrobiły się chyba po punkcji i hormonach. Mam nadzieję, że znikną. Ja jestem w szóstym tygodniu i nie wyobrażam sobie na razie 10, czuje się jakby to nie działo się naprawdę :) Gratulację! Urósł Ci choć trochę brzuch, bo ja się nie mogę doczekać :)
 
reklama
Marcysiowa, zrobić 3 czy 4 werki to żaden problem. Problem pojawia się przy dawkowaniu leków, bo przecież sama sobie nie dobiorę dawek. No chyba, że pogadam ze swoim lekarzem i zrobię betę na własną rękę, a on mi tylko dawki leków zweryfikuje.
 
lawendowy - ja zrozumiałam, że po piątej werce muszę zmienić lekarza, ale nie z Invicty tylko z jakiejś innej przychodni czy kliniki, ale dopytam się 31 na wizycie jak to jest dokładnie.
 
aisha - ja wcześniej ich nie miałam, zrobiły się chyba po punkcji i hormonach. Mam nadzieję, że znikną. Ja jestem w szóstym tygodniu i nie wyobrażam sobie na razie 10, czuje się jakby to nie działo się naprawdę :) Gratulację! Urósł Ci choć trochę brzuch, bo ja się nie mogę doczekać :)

Hm, bardziej jelita wypchane, ale juz nie jest tak plasko jak przed ciaza:) waleczek na brzuchu juz sie prawie zlaczyl z ta dolna pratia, jesli wiesz co mam na mysli;) Talia powoli zanika, ale to tez przez dodatkowe kg ktore przybralam. Tez sie nie moge doczekac, i ruchow:) i plci:)
 
Juz wrocilam.Z 8 zarodkow, tylko jeden rozwinal sie do bastocysty i on zostal podany. Co do reszty mam dzwonic jutro i embriolog podejmie decyzje czy mroza czy nie. Troche sie rozaczorowalam, myslam , ze jak mam 8 zarodkow to bedzie w razie co na potem lub nawet sie przechowa na rodzenstwo. Na razie musze skupic sie na tym jednym blastusiu i trzymac kciuki, aby pozostal z nami. Jako za w Uk nie badaja krwi za 2 tyg mam zrobic sikanca. Musze wytrzymac do 5 listopada
 
Trzcinka i nie zamartwiaj sie bo ja mialam identycznie 1 16 pobranych janaeczek zaplodnilo sie 7 a w 5 dniu podali mi jedna blastuse aczkolwiek dnia 6go zadzwonili ze jeden zdecydowanie nadaje sie do mrozenia ale jest jeszcze jeden taki na granicy i raczej go nie zamroza ale zamrozili i teraz mam 2 zarodeczki widoczne juz jko macupinckie kropeczki. czekaj do jutra i sie nie stresuj. teraz nogi do gory i wyobraz sobie ze jestes ksiezniczka ;-) wcinaj orzeszki i raczej uzywaj prysznica niz wanny.
mam nadzieje ze te 2 tygodnie zleca szybciutko i zakoncza sie pieknymi 2 krechami na sikancu ;-)
 
Trzcinka79 trzymamy kciukasy. Wiem, że wydaje Ci się, że to malutko jeden, ale jest i jest teraz w Tobie, musisz dbać o siebie i o dzieciątko, co w Tobie się rozwija. Czas będzie dla Ciebie teraz najdłuższy jakby trwał wieki, ale to najważniejszy czas dla Was obojga. Trzymaj się mocarsko:-)
 
reklama
trzcinka - nie martw się za dużo o pozostałe blastki, będzie co ma być, ja też miałam 8 i tylko dwa te co mi podali przeżyły. Teraz dużo odpoczywaj i śpij, jestem pewna, że mi pomogły właśnie te dwie rzeczy spokój i sen. Trzymam kciuki.
 
Do góry