reklama

kuchnia Malucha

reklama
No właśnie Ewa miałam to samo napisać:-Dbo nie wiem jak ugotować jakieś zupki dla Pauli
a macie jakiś fajny przepis na kisielek??bo miałam gdzieś ale zawieruszył mi się:-p
 
Niech moc będzie z nami :-D:-D:-D. Listopadowe Mamy połączone telepatią :tak:. Właśnie o tym samym pomyślałam jak przeglądałam ostatnio gazetę o dzieciakach. Można by sfotografować lub przepisać przepisy (masło maślane :baffled:) i się nimi powymieniać. Pewnie zdaża się Wam kupować jakieś czasopismo mniej lub bardziej regularnie. Ja kupuję "Dziecko", ale mam też pojedyńcze egzemplarze innych miesięczników. Co prawda tam są przepisy dla trochę starszych szkrabów, ale czas leci szybko i ten 9 miesiąc stuknie ani się obejrzymy ;-).
A jeśli chodzi o kisiel, to jak już pisałam mi pediatra poleciła rozmieszać mąkę ziemniaczaną z wodą tak żeby była odpowiednia konsystencja i wymieszać z soczkiem dla niemowląt, można dosłodzić glukozą, ostatecznie cukrem. Tą wodę z mąką to trzeba chyba ugotować i wtedy dolać soczek i doprowadzić do zgęstnienia - chyba nie zamieszałam za bardzo :baffled:. Powiedziała też, że można kupić gotowy (tylko ja nie polecam słodkiej chwili i inych wynalazków, bo te chyba są mocno sztuczne)
 
No, ja mam tylko przepisy do Termomixa ale myślę, ze i bez tego można sobie poradzić.
ZUPKA JARZYNOWA (od 5-go miesiąca)
Skład: 100 g marchwi, 20 g mleka modyfikowanego, 30 g młodej kalarepki, 30 g selera, 30 g pora, 10 g natki pietruszki, 10 g ryżu (zmielonego), 3 g masła, 250 ml wody
Czynności: warzywa,ryż,masło zmiksować, dodać wodę i mleko modyfikowane, gotować ok.15-20 minut.Po ugotowaniu miksować przez ok.30 sekund.
Uwagi: poza marchwią, resztę składników można stosować w zależności od sezonu (np. kalarepka,kalafior,dynia,buraczki)
Są przepisy na soczki, kisiele, zupki, obiadki. Jeśli ktoś chętny - proszę pisać :-).Bo tak jak na to patrzę, to jedyna różnica jest taka, że w Termomixie robi maszyna, a tak to trzeba ręcznie zmiksować, włożyć do garnka, ugotować.itd.
 
inna pewnie jak masz jakies przepisy to pisz:-)ja sie tak zastanawiam bo moga dzieciaczki jesc pomidorki i mozna im zrobic cos ala pomidorowka ale nie wiem czy mozna dac przecier czy pomidory swieze wiece cos o tym:confused:
ja mam przepis na kisiel mleczny;
6 miarek mleka mody., 180ml wody, 8g maki ziemniaczanej,pol zoltka, deser lub mus owocowy
wode zagotowac i ostudzic.mleko wymieszac z polowa wody.do drugiej polowy dodac make oraz zoltko i ciagle mieszajac zagotowac a na koniec wlac mleko.kisiel bedzie lepiej smakowal po dodaniu deseru lub musu:-)
 
a ja mam pytanie. czy już można surowe owoce podawać maluchom? bo te w słoiczkach są pasteryzowane a mi chodzi o np. zmiksowany banan, nektarynka, brzoskwinia itp. większość owoców w słoiczkach ma dodany skoncentrowany sok jabłkowy po którym Lila jest całą wysypana.
jeśli chodzi o kisielki to można robić tak:
wodę wg uznania zagotować i gotujący wrzątek zalać mąką ziemniaczaną pomieszaną z wodą i ew. cukrem. do tego zamiast np soczków dodaje się np. starte jabłko, zmiksowany banan czy malinki. mniam mniam, pycha...
 
Sara je surowe jabłka , banany i brzoskwienie juz od dobrego m-ca...mam tak szklana tarke i tre...nawet czasem mieszam z jogurtem naturalnym...ona lubi a nic jej nie jest- wiem wiem ze zalecenia apropo podawania jogurtow sa na nie w tym wieku- ale sara je...z rzeczy niedozwolonych to lizała nawet w ndz loda smietankowego z moim mezem:szok:- pyyyycha był....i jadła smietane u tesciow z pomidorów:szok:...to tyle- a i 2 razy podałam Danonka- smakował- nic nie było- ale nie bede juz kupowac- Danon ma za duzo konserwantów- moze lepiej jakis polski serek np Bakus lub Bieluch:tak:
 
reklama
Oliwka jadła dzisiaj żółtko, dałam jej parę łyżeczek, tak na spróbowanie.Ale, że to nowość, to nie szalałam za bardzo.Jeśli nic nie będzie, to będziemy szamać :tak:
Poza tym to Oliwka ma już za sobą ciamkanie andruta przekładanego jakimś kremem (potraktowała go jak gryzak), wczoraj podgryzała chlebek Wasa ;-), też gryzak - ostro szorowała nim dziąsła, a jak rozmiękł - wywaliła.
Wczoraj też, jak jadłam truskawki, to chciałam się z Potworem podroczyć - ja jej truskawkę przed buźkę, a ta hops i truskawka w buzi :szok:.Dobrze, że trzymałam ogonek i nie pozwoliłam jej pożreć tej truskawy ;-).
No i wrzucę dwa przepisy, bo nie chce mi się więcej przepisywać.
Ziemniaki puree ze świeżymi pomidorami:
Składniki: 100 g dojrzałych pomidorów, 70 g ziemniaków, 5 g masła (1 łyżeczka), 2 listki bazylii, 200 ml wody
Czynności: Dokładnie umyć ziemniaki i pomidory, obrać ze skórki. Zmiksować. Wlać wodę, dodać masło. Gotować ok.15-20 minut.Po ugotowaniu dodać listki bazylii i dokładnie zmiksować.

Sucharek z mlekiem
Składniki: 250 g mąki pszennej, 50 g cukru, 1 jajo, 25 g masła (1 łyżka), 5 g oleju, 30 g drożdży, 50 ml mleka modyfikowanego (płynnego)
Czynności: Wszystkie składniki wymieszać i wyrobić ciasto. Wyrobione ciasto uformować w wałek. Piec w temp. 180-200 stopni ok.30 minut. Po upieczeniu pokroić w centymetrowe kawałki, wysuszyć w lekko nagrzanym piekarniku.
Następnie zrobić 150 ml mleka modyfikowanego, dodać do niego ok.30 g sucharków i zmiksować.

A tak w ogóle to w książce z przepisami do Termomixa jest sporo fajnych przepisów, nie tylko dla maluchów, bo głównie dla dorosłych. Jeśli któraś z Was by chciała np. zrobić sobie pizzę Prowansalską, to piszcie, a ja jak znajdę czas to poprzepisuję ile się da i mogę wysyłać :tak::-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry