reklama

kuchnia Malucha

reklama
sebastian tez juz po zupce zrobionej przezemnie:-)zrobilam na warzywach i zoltku nie zmiksowalam do konca wiec uczy sie grysc pod moim bacznym okiem:-)ostatnio dalam mu do sprobowania herbatnika pokruszyl troszke wyciamkal:-)dzisiaj musze tez mu cos ugotowac mam zamiar dodac kaszki mannej:tak:
 
Kaira tak,. to była skórka od chleba, poszłam za przykładem Cynamonki:tak:.
ja Lilce dziś gotuję pierwszą zupkę. trochę miałam problemy:-D, no wiecie, ja to nowicjuszka jestem i im bardziej się staram tym mniej to mi wychodzi.teraz tak wygląda mi na to że za mało mięsiwa dałam. mam pytanka do bardziej doświadczonych w tej kwestii mam: czy dajecie masło czy olej /i jaki/, czy natkę pietruchy i koperek można też dodać...
a tak poza tym, jak byłam u neurologiczki ostatnio to ta powiedziała, że jak była na ostatnim sympozjum to tam oznajmili że bardzo dobrze jest do dziecka zupek dodawać trochę polędwicy wołowej bo ta zawiera najwięcej żelaza ze wszystkich mięsiw. ja dodałam do tej zupki ale nie wiem, mam mieszane uczucia...
 
co do pogladow lekarzy to juz sama nie wiem co roku sie zmieniaja w kwestii karmienia dzieci:baffled:
aniii ja dodaje maselko natke i koperek tez i malemu nie szkodzi wcina bez sprzeciwu:-)
 
dziewczyny a jak u was jest z marchewką? czy do każdej zupki ją dodajecie? bo Lilka praktycznie je codziennie marchewkę w zupce, soczków jej nie daje marchwiowych ale widać po Lili że jakaś taka pomarańczowa jest...i wczoraj też mi pewna kobieta powiedziała to. nie wiem, może to za dużo tego beta karotenu ale do tej pory Lila jadła zupki jarzynowe kupne..i tylko tyle marchewki. z drugiej strony zupa bez marchewki, to dla mnie takie jakieś dziwne...
 
A ja mam problem, bo Majka nie toleruje żadnych warzyw, nie wspomnę już o potrawach od 6 miesiąca z mięsem! Bleeee. Od razu wypycha językiem, odpycha się nogami i ucieka, choćby nie wiem jak głodna była. I co robić? Owoce są mniam-wszystkie. Mleko i płatki ryżowe ok, reszta won!
 
Anii owszem mozna przedobrzyc z beta karotenem. Zmniejsz dawke albo odstaw na chwilke.
Pola moja mala to samo- uwielbia banany i banan/jablko z Gerbera, Warzywka odpycha. Staraj sie miec pod reka ulubiony owoc i warzywko i mieszac- na czubku lyzeczki musi byc owoc zeby pierw to smakowala. jesli wprowadzasz warzywko daj jej czas na "posmakowanie" karm przez kilka dni i zobaczysz- rozsmakuje....
moja polubila slodkie ziemniaki- takie pomaranczowe jakies - jak marchewka wygladaja w sloiczku. nie lubi groszku ani zadnych zielonych mieszanek- wcale sie nie dziwie- wygladaja jak kupa.
 
reklama
Ja robiłam tak: jak Oliwce nie smakowało jakieś danie, to brałam słoiczek marchewki (który wcinała zawsze jak szalona), mieszałam razem w miseczce i tak jej dawałam i wtedy zjadała.
A z beta karotenem można przedobrzyć...Moja Mama, jak ja i mój brat bylismy mali, trochę przedobrzyła i ludzie zaczepiali ją na ulicy i pytali czy te dzieci aby przypadkiem żółtaczki nie mają :laugh2:.Bo to ze wszystkim jest tak, że co za dużo to nie zdrowo :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry