Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja wczoraj ugotowałam ziemniaka ze świeżym brokułem i pietruszką i Martynie smakowało. Chociaż wcześniej brokuły ze słoiczka nie bardzo jej wchodziły. Spróbuję jeszcze ziemniaka z burakiem i kabaczka albo cukinię. Może też popróbuj Anii czy Lila ma jeszcze jakieś inne smaki.
Podziwiam Was kobiety za to gotowanie..Mnie się po prostu nie chce, oraz wierzę, że te ze słoika są specjalnie wyselekcjonowane (i proszę mnie nie wyprowadzać z błędu....;-))
Ja trafiłam z jedzeniem u Majki. Znalazłam coś co lubi: marchewka z ryżem i kurczakiem-proszę bardzo. Nie lubi natomiast żadnych tych "duo", nie wiem, czy w Polsce są. Np. na górze pomidorki, pod spodem mięso. I niezależnie czy jej wymieszam czy nie, po prostu nie lubi.:-(
hahaa Pola ja tez nie gotuje - raz ze czasu brak, dwa- lenistwo, trzy- szczerze sadzilam ze sloiczki pewnie i tak lepsze....
Pomylka....sprawdzilam na opakowaniu owocow. Mala dostala "Hawaian delight" - deserek- myslalam ze to jakis taki przemielony ananas- a tu skrobia, sok ananasowy z koncentratu i jakies tam inne duperele.
Ja chetnie bym zaczela gotowac malej ale nie wiem za bardzo jak czy mozna solic zupke dla dziecka czy nie, co dodadwac czego unikac.... eh!
a ja Lilce z przyjemnością gotuję zwłaszcza jak widzę jak jej to smakuje. i to co ja ugotuje je dwa razy więcej niż słoiczkowego. ale znów mamy problem bo jakieś uczulenie jest. nie wiem czy to po gruchach czy moich gotowankach...
monika ja troszke soli daje a jesli chodzi o sklad to porozgladaj sie po sloikach i bedzie wiadomo co moze:-)
pola mi tez sie nie chce ale co zrobicja ogolnie nie przepadam za gotowaniem robie bo muszeoj az wstyd sie przyznac
aniii teraz to poszukiwania zostaly co moglo ja uczulic pewnie cos co niedawno wprowadzilas
Co do bezmarchwiowych obiadków to GTerber ma fajne jarzyny z indykiem ( kukurydza i ziemniak )
A my zaczelismy powoli jesc mięsko. Wiem, jestes my za Wami w tyle, bo my długo na samym cycu. KSzek do dzis nie jemy. Tylko obiadek i deserek. Dzis dodam mu żołtko do zupki.
Cynamonka nie tak znowu z tylu, ja Kubie od moze miesiaca co 3-ci dzien daje z mieskiem zupke.
Gerber jest dobry jezeli nie ma sie nietolerancji pokarmowych...co lookne na sklad jakiejs fajnie zapowiadajacej sie zupki to w skladzie mleko w proszku. My lubimy wszystko z BoboVity...i zupki i kaszki i soczki i owocki i nawet Bebilon HA2 Nutrici Kubie sie przyjal...dzis tylko raz po butli jadl w nocy...HURAA!!!
Cynamonka spokojnie. będziesz miała czas na karmienie innymi rzeczami...ale ja to się cieszę że już Lilka ciągnie cycka tylko po kąpieli, raz na dobę...w dzień dam jej kaszkę lub zupkę lub owocki i mam na trzy godziny spokój...kurcze ja to za wygodna chyba jestem...my znowu mamy problem z owockami. bardzo mało jest takich /ze słoiczków/ co nie zawierają jabłka lub soku jabłkowego. są banany, morele, brzoskinie z bananami, gruchy i śliwki, z czego tych dwóch Lilka jakoś nie trawi...a boję się jej dawać owoców z targu bo są to pierwsze owocki więc nie wiadomo na czym pędzone...a po drugie niedawno zaczęłam jej gotować własnoręcznie zupy więc wolę żeby się do nich najpierw przyzwyczaiła...