reklama

kuchnia Malucha

Pola - ja nie pomogę bo karmie tylko butlą ale czytałam, że jak jest bardzo ciepło lub kaloryfery grzeją lub dziecko mało siusia lub ma zatwardzenia lub zaparcia to można dopoić nawet jak jest na samym cycu ale nie herbatką tylko wodą, bo do herbatki sie przyzwyczai bo slodka i bedzie jej chcialo nawet nie będąc spragnionym.
Ło matko ale namotałam...

Mnie właśnie podkusilo, żeby dać małej kleik ryżowy z jej mleczkiem. Pluła jak cholera i wybitnie jej nie smakowało co mnie trochę dziwi, bo smaku mleka ten kleik za bardzo nie zmienił, taki delikatny jest :baffled: Nie ma problemu - wybór kaszek przeogromny, spróbujemy innej :-D

 
reklama
ja sie boje dawac malemu cos prze butle bo potem ciezko odzwyczaic i przestawic na lyzeczke wiem to po straszym ! maly dostaje sinlac 2x60ml w ciagu dnia lyzeczka wczoraj bylo kiepskawo lae dzis jest juz ok tylko ze malemu zrobily sie zielone kupy....?:baffled: no i oczywiscie przyzwyczajanie do nutramigenu horror a co jest najlepsze tego paskudztwa na raz powinien zjadac 210ml a ten len wiecj niz 120 nie wyciaga bo sie zmeczy i zasy-pia...?!!!:wściekła/y:
 
Pola jak Maja chce pic to dwaj jej wode mineralna niegazowana niskosodowa lub zupelnie niskozmineralizowana czasem to moze kwestia nie tego ze nasz za malo mleka ale np. ze jest geste i mniej i samam glukoze do dopijania wystarczylo by dawac pogadaj z kims fachowym...? ja samam sie gubie jak czytam wyliczenia kaloryczne i ilosciowe na kilogram dla takiego malucha to az mi wlosy siwieja .. a te wytyczne co Megusek wkleila to sobie moge ....................jak tak to niech urlop maciezynski trwa chociaz 8m-cy a nie tak jak teraz 126dni na pierwsze dziecko poje....ne prawo i jeszzce gorsze realia:no: :wściekła/y: :wściekła/y: :wściekła/y:
 
A ja dzis bylam u nowej lekarki. Super babka. powiedziala, ze jesli Kubus tak ladnie dalej bedzie sie rozwijal i przybieral na wadze to i do 8 miesiecy moge karmic tylko piersia. No chyba, ze bedzie glodny i sam sie bedzie domagal. Na razie nic nie daje dodatkowo i nawet sie z tego ciesze.
 
Ja daje Martynie herbatę od kiedy skończyła miesiąc. Cały czas bardzo dobrze przybiera na wadze. Czasami nawet "daje znać", że ma ochotę na harbatę i wtedy tak śmiesznie ciągnie smoka, przygląda się, że nie leci. A czasami przez nawet przez tydzień jej nie zmuszę żeby chociaż łyczek wypiła.
Ostatnio też miałam wrażenie, że mleka brakuje. Popiłam herbatkę mlekopędną i wszystko wróciło do normy tzn. Mała się uspokoiła (a może wszystko było ok tylko miała wtedy gorsze dni ;-)). W czwartek idziemy na szczepienie, to się dowiem ile waży. Powinno być jakieś 7250g - pewnie jest więcej :tak:
 
Ja z kolei troszke sie ciesze ze niedlugo odpadnie mi karmienie w poludnie. Nie bede musiala wtedy dociagac pokarmu i bede mogla wybyc z domu bez Kuby na dluzej. Karmienie piersia moze ejst wygodne ale nie wiem jak Wy ale ja mam opory przed karmieniem w miejscach publicznych. Pozatym co do naszego dokarmiania Kuby pokarmem ze sloiczka - to przez te jego problemy kupowo-uczuleniowe pediatra nam kazala wprowadzac nowosci. Sama pewnie bym karmila tak jak niektore z Was sama piersia :-)
 
zaczelam podawac malej marchewke ze sloiczka w sobote przyjela dobrze troche sie krzywila i jeszce nie umie dobrze przesowac jedzonka ale codziennie coraz lepiej,

mam pytanie do dziewczyn ktore podaja marchewke ile mozna dac ja pierwszego dnia dalam 2 lyzeczki drugiego 3 a dzis zjadla 4,5 i juz nie chciala po tym mleka najadla sie:szok:
zrobila piekna kupke po tym wiec chyba nic jej nie bedzie i nie ma zadnych wysypek:-p

mam nadzieje ze tak zostanie
 
He he, Oliwka to też mały żarłoczek ;-) .Marchewka jej smakuje ale mleczkiem chwilkę później nie pogardzi.Nie widzę opcji, żeby Mała zjadła marchewkę i nie chciała mleczka :laugh2: .I tak ma też z herbatką - wypije naraz 100 ml i za pół godzinki 180 ml mleczka :szok: .Może ja mam mutanta który posiada 2 albo 3 żołądki?????:confused:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry