meganne
mamuśka
tak, pianki do miski z 3 łyżkami wody i na garnek z gotującą się wodą...... para ma to podgrzac do momentu aż się zrobi lepka mazia...... a potem zdejmujesz z gara, i dodajesz na dwa , trzy razy cukier... na początku polecam mieszac łyżką, dopiero pod koniec kiedy będzie już w miarę gęste i chłodne można wyjąc i ręką dokończyc dzieła.... podsypując cukrem pudrem.... ja za pierwszym razem tak nie zrobiłam, i prócz tego że miałam miski, blat , całą siebie i jeszcze pół kuchni do czyszczenia to wkurzałam się bo mi się nie chciała odpowiednio gęsta masa zrobic.... :-)Tak dla upewnienia się to jeśli chodzi o tą "kąpiel wodną" tzn. że mam je rozpuścić na parze?