reklama

Kulinarne zachcianki Marcówek :)

A mnie coś ostatnio bierze na słodkie. Jak do tej pory słodkie mogłoby nie istnieć bo tylko kwaśne, pikantne potrawy mi podchodziły, tak teraz codzienne Kinder Bueno musi być obowiązkowo.
 
reklama
A mnie coś ostatnio bierze na słodkie. Jak do tej pory słodkie mogłoby nie istnieć bo tylko kwaśne, pikantne potrawy mi podchodziły, tak teraz codzienne Kinder Bueno musi być obowiązkowo.

Hehe mnie znowu odwrotnie- słodkie mogłoby nie istnieć :) Jadłabym słone,kwaśne i... gorzkie! (bo ciągle mam ochotę na sok grejpfrutowy)
Powiem Wam, że to trochę dziwne bo jem dość dużo i często, a tyje bardzo mało... Przytyłam tylko nie całe 3 kg, a jestem przecież na połowie,zawsze myślałam że nawet jak jestem chudzinką to będę tyć szybciej...A wy ile przytyłyście do tej pory?

Jutro na obiad robię pyszną zapiekankę Gyros z sypkim ryżem gotowanym w przypr.curry :) zawsze nam smakuje.
 
a ja to sama nie wiem na co mam ochotę . Nieraz jestem taka niezdecydowana , że w przeciągu 20 minut pochłaniam po trochu wszystkie smaki, poczynając od śledzia w śmietanie, później jem marchewkę, kanapeczkę z serem żółtym i popijam kakao, ale za chwilę chcę coś słonego, więc na szybko ogórek świeży posypany solą, ledwo przełknę wcinam kostkę gorzkiej czekolady, przegryzam grejpfrutem lub pomarańcza :szok: Ale ogólnie ostatnio wzięło mnie na kakao oraz na kanapki z miodem, a z owoców pomarańcze i grejpfruty
 
A mnie od wczoraj wzielo na chinszczyzne, wiec zjadlam sushi ( ale nie z surowa ryba), a dzis chodzil za mna rosol z makaronem ryzowym. Ostatecznie zrobilam ze zwyklym makaronem spaghetti.
A dwa dni temu pozarlam 3 paczki zielonej fasolki...
 
reklama
Dziewczyny, może któraś pomoże... Mam kolejny dylemat jedzeniowy, nie wiem czy u Was jada się takie grzyby boczniaki. Ja je uwielbiam smażone w bułce tartej :-p :sorry2: ale mam dylemat czy w ciąży powinnam jeść grzyby?? Wiecie coś na ten temat??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry