witam serdecznie wszystkie Mamy,
mój 4,5 miesieczny synek Daruś ma problem z regularnym robieniem kupki.
jest tak: przez kilka (5 - 6 dni) kupka 1 raz dziennie, o mniej więcej stałej porze w ciągu dnia. potem przez 1, 2 ,3 dni nie ma kupki, dziecko zaczyna być trochę marudne, nie bardzo może jeść tzn. ma ochotę, ale w trakcie jedzenia jakby zaczynał boleć go brzuszek. wtedy zazwyczaj nie wytrzymuję i wkraczam z czopkiem glicerynowym. po 15 - 20 minutach jest kupka, całkiem normalna, nie twarda, papkowata. i jest O.K.... do następnego razu:-(.
boję się stosowania czopków, gdyż podobno mogą "uzależniać" przewód pokarmowy i rozleniwiać jelita.
może ktoś ma jakiś inny sprawdzony sposób?
zapomniałam dodać że Daruś jest karmiony Bebilonem Pepti (ma skazę białkową). od tygodnia 1 raz dziennie dostaje kaszkę ryżową. pije niezbyt duże ilości herbatki Hipp " na lepsze trawienie" (ok. 30-40 ml dziennie, więcej nie chce).
prosze o pomoc.
pozdrawiam,
magda