Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.



). Tak wiec Gabi, doskonale wiem, o czym mówisz
.Jak to ? Nie za pozno ? Nie powinnas teraz juz chodzic co tydzien gora 2 tyg ??Witam
Ja miałam dzisiaj wizytę, ale mojej pani doktor nie było i tylko położna mnie zważyła zmierzyła ciśnienie i sprawdziła tętno dzidziusia ...
Nie pocieszona jestem bo miałam nadzieję na badanie chciałam wiedzieć jak moja szyjka i takie tam ...
Następna wizyta 31 marca![]()

Mój M był zachwycony tą książką, a jest bardzo krytyczny i wymaający jeżeli chodzi o książki. Przeczytał kilka o dzieciach (m.in. Spock‘a, Sears’a) i ta zdecydowanie najbardziej do niego przemówiła. Ja też uwżam, że pełno w niej prostych i fajnych rad.Dzisiaj kupiłam sobie "język niemowląt" Tracy Hogg
Mam nadzieje ze się mi przyda podobno fajnie napisana i dobre rady są w tej książce![]()

Ja tak samo. :-)Wiecie co, smialam sie dzisiaj, bo 37 tydzien zaczynam 13 w piatek:-)
Madzia1989 cieszę się, że mogłam jakoś pomóc. :-)Otoz przemyslalam ta sprawe i powiem Wam tak...Bede rodzic w Świdnicy czyli tu gdzie teraz mieszkamy,moze mama sie na mnie obrazi ale musze to jakos przezyc.Zastanawialam sie nad tym wszystkim i przeciez to ja i K zdecydowalismy sie na dziecko.To nasza decyzja i bez niego nie bylabym w ciazy.Wzielismy slub i zdecydowalam sie zyc z nim i wyjsc z domu,odciac sie od mamy i zyc wlasnym zyciem(oczywiscie nie mowie,ze nie licze sie z jej zdaniem i ze nie odwiedzam jej czy cos takiego-nie!wrecz przeciwnie.Bardzo sie z nia licze i bardzo mi pomaga i ja mamie tez staram sie pomagac jak moge i odwiedzac ja jak tylko moge)

Zobaczę ile po porodzie będzie do zgubienia i ewentualnie wtedy zacznę się martwić. Poza tym powinien zostać jakiś zapas (około 5kg) na karmienie piersią.
Wczoaj świeciło słońce, wylegiwałam się jak jaszczurka i nastrój zdecydowanie lepszy był. No ale trudno.
Na szczęście tym razem mój M będzie ze mną (ostatnio poleciał na konferencję) a we dwoje jakoś łatwiej przyjmować złe nowiny. A może nie będzie tak źle...