Hej kwietnióweczki;-)
Kurcze też bym chciała zacząć pranie, ale nadal nie mam mebelków

W poniedziałek jedziemy do Voxa dowiedzieć się co jest grane

Na szczęście wczoraj dotarła kołyska, więc w razie wcześniejszego porodu synuś ma gdzie spać.
Dzisiaj miałam dziwne sen związany z porodem. Bolał mnie dół brzucha więc poszłam do szpitala, położyli mnie, chwile czekaliśmy a poród się nie zaczyna i mówią do mnie, że idziemy na cięcie. Więc ja wstałam i powiedziałam, że się nie zgadzam i jutro przyjdę. Wieczorem poszłam na dyskotekę potańczyć, bo myślałam że pomoże, nad ranem poprosiłam jakiegoś gościa, żeby zawiózł mnie na porodówkę. Na porodówce znowu mnie położyli, szpilką

podłączyli ktg i się obudziłam

Ja wizytę mam 10.03, a nastepną pewnie za 2 tyg.
Torbę do szpitala zacznę pakować może na koniec następnego tygodnia o ile kupię brakujące rzeczy;-)U nas pogoda ponura, aż z domu się nie chce wychodzić brrrr

Życzę udanych wizyt, dużo zdrówka chorowitką i wytrwałości dla leżących
