reklama

Kwiecień 2009

Dobra, juz wszystko wiem. Gin liczy tygodnie od poczecia. Weszlam sobie na kalkulator BB i wyhodzi faktycznie, ze dzisiaj zaczelismy 34 tyd...od poczecia...:-)
 
reklama
Gabi huhu i to mnie lekko przeraza, bo jesli Junior odziedziczy choc czesc poczucia humoru mojego M, to albo bedzie nagle i znienacka przed czasem, albo nie bedzie chcial wyjsc;-)
 
Hej dziewczynki:):biggrin2:
nie było mnie troszke bo milalam problem z netem, pojawia sie i znika od jakiegos czasu.;-)
Dzis mialam wizyte i mam skierowanie do szpitala na odział przedporodowy, co by posprawdzali te przeplywy i inne rzezczy, no i czy mala rosnie choc troszke:-( moja gin powiedziala ze jak bede w szpitalu pod kontrola to sie bede mniej denerwowała , co jest korzystne dla dzidzi:biggrin2: wiem ze ma racje, ale jakoś nie chce mi sie do tego szpitala isc, no ale coz sie nie robi dla dziecka:biggrin2: tak wiec w poniedziałek Was opuszcze, mam nadzieje nie na długo...
:happy:
a teraz ide Was doczytywac, choc nie wiem czy mi sie uda:happy:
 
Hej kwietnióweczki;-)
Kurcze też bym chciała zacząć pranie, ale nadal nie mam mebelków:wściekła/y: W poniedziałek jedziemy do Voxa dowiedzieć się co jest grane:crazy:
Na szczęście wczoraj dotarła kołyska, więc w razie wcześniejszego porodu synuś ma gdzie spać.
Dzisiaj miałam dziwne sen związany z porodem. Bolał mnie dół brzucha więc poszłam do szpitala, położyli mnie, chwile czekaliśmy a poród się nie zaczyna i mówią do mnie, że idziemy na cięcie. Więc ja wstałam i powiedziałam, że się nie zgadzam i jutro przyjdę. Wieczorem poszłam na dyskotekę potańczyć, bo myślałam że pomoże, nad ranem poprosiłam jakiegoś gościa, żeby zawiózł mnie na porodówkę. Na porodówce znowu mnie położyli, szpilką:szok: podłączyli ktg i się obudziłam:rofl2:
Ja wizytę mam 10.03, a nastepną pewnie za 2 tyg.
Torbę do szpitala zacznę pakować może na koniec następnego tygodnia o ile kupię brakujące rzeczy;-)U nas pogoda ponura, aż z domu się nie chce wychodzić brrrr:baffled:
Życzę udanych wizyt, dużo zdrówka chorowitką i wytrwałości dla leżących:tak:
 
witam babeczki
co do wizyt to ja mam we wtorek ale i tak zapewne duzo sie na niej nie dowiem no ale robia krew.
jak to babki wy musicie dawac co msc zaswiadczenie ze nadal jestescie w ciazy??? a co tego nie widac??? nie slyszalam tego nigdy
 
Klucha ja jestem w malo komfortowej sytuacji, bo jestem na swiadczeniu rehabilitacyjnym z zus ze wzgledu na kolana. Gdybym nie dostarczala do pracy zaswiadczenia o ciazy co miesiac, dostawalabym tylko 75% wyplaty, a tak dostaje 100%. Wiesz, z jednej strony beznadziejnie, bo musze jezdzic 27 km co miesiac do pracy, ale z drugiej - nie jest to takie zle, wczoraj mnie znowu dzieciaki oblegly, i zawsze wtedy zdaje sobie sprawe, jak strasznie mi brakuje i ich, i atmosfery w robocie...
 
Gabi nie ma wodoodpornego telefonu:tak: jesli Ci wpadnie do wody to go nie rozkrecaj tylko poloz na kaloryfer az wyschnie.Powinien smigac.
A co synus wzial sie za topienie sprzetow domowych?;-);-);-);-)
 
reklama
Mój tata miał kiedyś taki telefon,można było z nim pływać.:tak:
Synuś nie,tylko ja mam taki talent.Zawsze rozlane picie w torebce.Zresztą ja co chwilę coś wylewam i jakoś tak w telefon trafia.Po kilku naprawach każdy wysiada.Chciałam zainwestować w mocniejszy,bo chłop ma dość rozkręcania co dwa dni moich telefonów (od kilku lat).Kazał mi poszukać pancernego:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry