Gabi
maj'05 kwiecień '09
Adusia,o to daj znać koniecznie.
Koga,w ciąży z M (sprawdziłam w karcie)dokładnie na tym etapie 36 i 4dni,trafiłam na porodówkę,skurcze okropne,rozwarcie 1,5,główka dokładnie wyczuwalna,czop odszedł i...urodziłam miesiąc później
Samo przeszło,nikt nic nie powstrzymywał.I nie leżałam już.
MaDunia, ale mój chłop sam robi meble to mnie szlak trafił,że się machnął o kilka cm.
No to tyle,nie pamiętam,bo za dużo piszecie
Koga,w ciąży z M (sprawdziłam w karcie)dokładnie na tym etapie 36 i 4dni,trafiłam na porodówkę,skurcze okropne,rozwarcie 1,5,główka dokładnie wyczuwalna,czop odszedł i...urodziłam miesiąc później
Samo przeszło,nikt nic nie powstrzymywał.I nie leżałam już.MaDunia, ale mój chłop sam robi meble to mnie szlak trafił,że się machnął o kilka cm.

No to tyle,nie pamiętam,bo za dużo piszecie

hi hi do tej pory jakos mi sie zbytnio nie spieszylo, ale moj tata troche mnie nastraszyl
oczywiscie oni odrazu narobili paniki, ze mi wody odchodza napewno i wogule.. przyjechalismy do domku i wsumie nic sie nie dzieje.. nio ale na wszelki wypadek sie spakowalam.. dobrze, ze mam ta wizyte dzisiaj, bo tak to bym chyba zwariowala..
(no tylo sie boje ze sie urwie) dobra koniec narzekania.Lozeczka tez nie mam a nawet gdybym milala to bym go jescze nie "ubierala".Wkurzylam sie troche bo na allegro nie ma juz takich fajnych ofert lozeczkowych jak kiedys.A to dlatego ze chce teraz kupic.
I zeby bylo smieszniej, poinformowalam o zebrach, dyskopatii i innych atrakcjach. Teraz to moge sie juz czuc tylko gorzej