Margaret80
1 kwietnia 2009 :)
Frezja jak Ci czop z nitkami krwi się pojawił to raczej świadczy o tym, że lada dzień bedziesz już tuliła swojego Igorka:-)
Osa zabawny ten Twój synek
LadyKiwi witaj wśród kwietniówek :-)
Madzia nie ma co się zamartwiać i panikować, bo to najwyższy czas na przygotowania. Trzeba się wziąść w garść, zrobić brakujące zakupy, spakować torbę i czekać. Dramatyzowanie nic nie pomoże, powodzonka!
Dziusia trzymaj sie, wszystkim nam już cięzko, to przecież końcówka, damy radę
!
A u mnie to słońce zdradliwe, bo z okna wygląda wszystko pięknie ale na dworze wiatr i zimno strasznie... brrr
Osa zabawny ten Twój synek

LadyKiwi witaj wśród kwietniówek :-)
Madzia nie ma co się zamartwiać i panikować, bo to najwyższy czas na przygotowania. Trzeba się wziąść w garść, zrobić brakujące zakupy, spakować torbę i czekać. Dramatyzowanie nic nie pomoże, powodzonka!

Dziusia trzymaj sie, wszystkim nam już cięzko, to przecież końcówka, damy radę
A u mnie to słońce zdradliwe, bo z okna wygląda wszystko pięknie ale na dworze wiatr i zimno strasznie... brrr
, a ja tylko raz złamałam rękę i to tak banalnie, na ślizgawce :-) ciekawe, czy mój chłopczyk wrodzi się w mamusię czy w ciocie i wujków ;-)

i leń zarazem ,a zaś cała suszarka prania wrrr jak ja nie lubię prasować 

