gosiaczek1973
potrójna mamuśka
Wierz mi jak już się urodzi to dopiero będziesz się martwić o maluszka. I tak już do końca życia ;-):-)
Święte słowa
Zmykamy na rodzinny spacerek.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Wierz mi jak już się urodzi to dopiero będziesz się martwić o maluszka. I tak już do końca życia ;-):-)
ja popralam i nowe ciuszki...nawet tetrowe pieluchy...popralam i poprasowalam....lekarze tez zalecaja wyprac bo nie wiadomo jakie barwniki uzywane i gdzie nawet nowe rzeczy lezalyelo brzuchatki,
u mnie ostatnie dni intensywne bardzo, co kosztuje mnie duzo sił i bólu. ale za to widac juz efekty w mieszkaniu, wiec chyba było warto pocierpiec.
wczoraj wezwalam mame na pomoc i mam wypucowana sypialnie, lacznie z wypranym dywanem, teraz tylko łóżeczko wstawic i mała moze juz sie pojawic. na co juz niecierpliwie czekam ;D
a tak wogóle dziewczyny pomożcie. wy juz chyba w wiekszosci macie wszystko poprane i poprasowane. ja tez sie za to mialam brac w poniedzialek, ale moja mama mi namieszala w głowie. Mowila ze ona nowych ciuszków nie prala ani nie prasowała. wiec teraz nie wiem.
wy pierzecie nowe rzeczy tez? ciuszki, pościel, kocyki, rożki i ręczniczki? pliss o odp.
pozdrowionka dla wszystkich
elo brzuchatki,
zków nie prala ani nie prasowała. wiec teraz nie wiem.
wy pierzecie nowe rzeczy tez? ciuszki, pościel, kocyki, rożki i ręczniczki? pliss o odp.
pozdrowionka dla wszystkich
Komplecik był zamówiony na allegro. Nowy z metką itd.... Jak otworzyłam paczkę to myślałam, że się uduszę. Ubranka tak były przesiąknięte dymem papierosowym, że aż się we mnie zagotowało 
Dopiero po drugim praniu przestały śmierdzieć.
chyba przejela sie rola babci i o dziwo jakos szczegolnie nie gadala glupot
hi hi a do tego upiekla nam karpatke i ciasto bananowe co by mi przed szpitalem dogodzic;-):-)
ja to samo mam od wczoraj, a w dodatku siusiam co 10 minut
moj tata cieszy sie jak glupi, bo twierdzi ze juz na rozsypaniu jestem i on lada chwila bedzie dziadkiem
hi hi jak mu powiedzialam, ze do terminu zostalo nam 15 dni to stwierdzil, ze nie mam szans tyle doczekac, bo jego zona po takich objawach urodzila
glownie dlatego, ze nawet te nowe niewiadomo gdzie lezaly przed zakupem i kto je w rekach trzymal;-)


Także w dzień porodu nawet mi do głowy nie przyszło,że to będzie już.