dzien dobry:-)
nio ja wlasnie sie troche wkurzylam na mojego kompa, bo wcielo mi mega posta

nio, ale naskrobie co nie co od nowa

hi hi
ja dzisiaj od rana poza domem.. najpierw bylam na kontrolnym ktg w szpitalu.. wyszly mi coprada jakies skurcze, ale to w dalszym ciagu nie te:-( lekarz zaczal mnie uswiadamiac, ze jakby sie nasilily to mam do nich wrocic

smiac mi sie chcialo, bo lezac na PC troche juz sie dowiedzialam na temat skurczow itd, a on mi taki wyklad strzelil jak niewiem co

wsumie bardziej od tych skurczow martwi mnie takie dziwne "ciagnienie" brzucha w dol

nio, ale nic, czekamy dalej az juzniorowi zechce sie wyskoczyc;-)
po szpitalu bylismy w odwiedzinkach u tesciowej, bo zadzwonila wczoraj, zebysmy wpadli, bo upiekla dla nas cala blaszke szarlotki;-)wpadla kobieta w wir pieczenia ciast i powiedziala, ze jutro wpadnie do nas i przyniesie nam ciasto bananowe, bo popoludniu bedzie piekla.. ja tak sie zastanawiam tylko kto to wszystkozje, bo my samej szarlotki pewnie do przyszlego tygodnia nie zjemy

hi hi
nenius oj jak fajnie sie czyta takie posty

zazdroszcze ci jak niewiem co, tego ze tak wszystko dobrze znioslas, nio i ze dzidzie masz juz ze soba

nio a teraz w takim razie niepozostaje mi nic innego, jak tylko zyczyc, zeby wszystko dalej bylo wporzadeczku;-):-)
Gabi mam nadzieje, ze lekarz troche cie uspokoi

po co masz sie stresowac przez sobote i niedziele..
nio i dalej nie pamietam co komu napisac

rozkojarzona jestem jak niewiem co i troszke mi sie spac chce

pewnie znowu przespie pol popoludnia, a szkoda bo pogoda poprostu cudna..