reklama

Kwiecień 2009

o jejku jakie to wszytsko jest skomplikowane,
napisałam smsa do przyjacióeczki mojego m że jak nie przyszłą do ja do nich jutro przyjde pogadać a ona nic sie nie odzwała tylko napisała do mojego m ze chce do niej przyjsć i sie żali:angry: wiem ze ona teraz sie boi bo może stracić coś sie popsuj w jej małżeństwie ale ja nie chce jej zrobić na złość, chciałam żeby mi wyjasniło pare rzeczy może ja źle myśle i jestem w blędzie i miała szanse to wyjaśnić a ona to zlała wiec ok załatwie to inaczej...
nie chce jej burzyć życia bo jest zoną mojego kuzyna u którego rodziców mieszkałam 14lat i z nim zreszta też i traktuje go jak brata a 18.04 oni bedą starostami na weselu u kuzyna siostry wiec jestem w kropce bo tak naprawde nie wiem co robić, a on jest bardzo wrażliwy i nie chce miec go na sumieniu ale znowu nie moge tego tak zostawić...:baffled::baffled::baffled:Gabi kochana trzymaj sie!!!!!!!!


nie cackaj się tylko wyjasniaj sytuacje póki nie jest za późno. Lada moment przyjdzie dzidzia na świat i Ty powinnas miec spokojną głowe
Ja nigdy nie byłam w takiej sytuacji (odpukać), nie jestem za przemocą (tym bardziej wśród kobiet) ale jakby mi któraś bruździła................to bym tak w morde lała.....
Tak czy inaczej zrób z tym porządek , takich rzeczy nie zostawia się samych sobie
 
reklama
zuziunia zgadzam sie i to w 100%, a najlepiej zeby wyjasnic wszystko we 4, przeciez ta sprawa dotyczy zarowno ciebie jak i kuzyna i waszych rodzin. a najgorsze sa nie wyjasnione i niedokonczone sprawy
 
Ostatnio słyszałam ze podczas pełni jest wiecej porodów

No dziewczyny jesli to prawda to kolejna pelnia 9 kwietnia

"W 1998 roku trójka włoskich matematyków obliczyła, że dzień lub dwa po pełni Księżyca zwiększa się częstotliwość porodów."
 
madunia witamy z powrotem:-):-)
ewelyn rzeczywiscie nie za fajna sytuacja...:baffled: ja mialam tak na poczatku zwiazku z moim M gdy on byl jakis miesiac po rozstaniu z jego ex, ona pozniej dzwonila do niego i pisala smsy ze go kocha i chce wrocic ale on ja zlewal totalnie, a nawet ona ze mna rozmawiala i probowala mi wmowic ze moj M jest zly i w ogole go oczerniala to powiedzialam jej zeby sie odczepila i w sumie od tego momentu sie nie odzywa:sorry:
a jak Twoj M sie do tego odnosi? bo moze to tylko z jej strony uczucie
w kazdym badz razie bardzo ci wspolczuje, na pewno dasz rade:tak:

ja wlasnie wcinam obiadek, moze troche pozny ale dopiero teraz zglodnialam:-D
a zaraz bede ogladac shreka:-)
 
madzia moja kolezanka z liceum, wlasnie w pelnie zaczela rodzic swoja corke i miala problem ze znalezieniem szpitala w warszawie, bo taki tlok byl, wiec moze poczekajmy na po pelni;-)
 
heheh ale numer by byl...heheheh
dobrze ze mam polozna oplacona i sale...
ale z drugiej strony wszyscy mysla ze ja to juz po terminie bo mam brzuch wygladajaco jak to sasiadka powiedziala "poterminowo"
 
hej witam się dopiero:sorry:

gabi - trzymam kciuki!

ewelyn - życzę żeby się wszystko ułożyło!, dzielna jesteś i dobrze robisz, że chcesz wszystko wyjaśnić, lepiej postawić sprawę jasno, otwarcie i przeciąć ciągnące się kłamstwa

a ja po ostatnich dniach jestem już opalona:rofl2: Maksik też:laugh2: dziś to już w krótkich rękawach i krótkich spodniach:szok:, życie przeniosło się do ogrodu - siejemy, pielimy, tniemy i sadzimy

a po za tym to ja chyba nigdy nie urodzę .... będę całe lato w tej ciąży łazić:angry: skurcze już teraz nawet za dnia co chwilę i ....nic:crazy:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry