Wróciłam
Tak sobie myśle co sie dzieje z Nenius. Wyjacjała na 2 tygodnie, ale tygodnie już minęły...............................................
Dzięki za pamięc Niktosiu :-), już się tłumacze.
Najpierw urlop, który był super udany ale wróciłam z niego chora więc znowu tydzień zwolnienia. Oprócz tego zaraz po powrocie z wakacji moje dziecko poszło do przedszkola i mówię Wam to była tragedia więc i sił i ochoty na pisanie postów brakło. Teraz na szczęscie jest już trochę lepiej więc jestem z powrotem

.
No i jeszcze jedno - musiałam nadrobić zaległości, żeby znów byc w temacie
Tak więc, z tego co najważniejsze
Agnieszkaaa1985, Sorga, Dominika78, Agi28 - z całego serca Wam współczuję :-(, przytulam bardzo mocno, nie poddawajcie się, niebawem znów zaświeci dla Was słonko.
Witam serdecznie nowe kwietniówki :-)
Dorenka - robiłaś badania w Grodzisku Mazowieckim.......hm czyli jesteś z tych okolic, tak? Bo ja całe swoje panieńskie życie mieszkałam w Grodzisku a obecnie w Jaktorowie więc rzut beretem :-) (a badania też robię w Grodzisku



)
No to lecę poprosić Naomi o dopuszczenie mnie do wątku zamkniętego

(mam nadzieję, że się zgadzacie, żebym też tam dołączyła?)
Aaaaaa i jeszcze jedno - w sobotę mam wizytę u ginki.......oj, boję się strasznie, ostatnio miałam/mam tak dużo nerwów i stresów. Zyję nadzieją, że to nie zaszkodziło maleństwu. Pocieszam się myślą, że przecież biorę progesteron.