reklama

Kwiecień 2009

Kurcze dziewczyny mi zostało do terminu 4 dni, a ja żadnych objawów nie mam :eek::eek::eek::eek: ani biegunki, ani porządnych skurczy ( tylko jakieś słabiutkie, że sama nie wiem czy to skurcze), zero znaku czopa ...... :crazy: Kochane powiedzcie mi, czy może się zacząć poród humm bezobjawowo, czy to przeważnie kilka dni przed ma się coś dziać, bo ja zwariuję chyba:wściekła/y::wściekła/y: i może właśnie przez te myślenie nie mogę spać!!!!!

Mnie właśnie przeraża to, że może się zacząć bezobjawowo... nic się nie dzieje a po paru godzinach na porodówkę trzeba jechać...

... moja mam, ktora miala zajac sie olkiem jak bede w szpitalu musi pomoc mojej siostrze przy jej dzieciach. a siostra mieszka w poznaniu:szok:, dodam, ze ma ona ich trojke...

Będzie dobrze - mam nadzieję, że uda się coś szybko wykombinować...
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Męża do pracy wyprawiłam na 9 - nie było sensu żeby szedł wcześniej bo od 15 ma wolne nie zależnie jak przyszedł (w pracy powinien wylądować pomiędzy 7 a 9).
Dziś idziemy kombinować z rożkiem - półtora miesiąca czekamy na wzór który wybraliśmy i jak by tu powiedzieć ostatni gwizdek na odbiór a go nie ma... no nic zobaczymy co z tego wyjdzie.
 
reklama
hejka

u mnie noc powiedzmy w miare ..wczoraj byla baardzo zmeczona jakas jak nigdy zasypialam rozmawiajac z moim P..hehe..a do tego mlodemu w nocy wyklulo si eprzeziembienie i ma nos zatkany..wrrr...oby nic wiecej sie nierozwinelo

a mnie wczoraj pod wieczor zlapal ol w lewej pachwinie i trzyma ledwo chodze...gnaty dolne bola jak jasna d...pa... chyba rozchodzi sie mienica i mloda szykuje sie do akcji..zobaczymy..w kazdym razie jestem kaleka i ledwo sie poruszam po domu

lece na sniadanko i herbatke...
 
Dziewczyny z tymi objawami przed porodem to bywa różnie.Zalezy od kobiety.Wystarczy poczytac opisy dziewczyn które sie rozpakowały juz.Czop nie zawsze wczesniej odchodzi,skórcze moga sie pojawic wczesniej albo od razu silne.
A tak wogóle to witam sie z Wami dzisiaj nadal 2w1.Nie martwcie sie ja juz po terminie i tez zero oznak.Dzis troszke jak na @ mnie boli a tak to juz mialam i nic.
Mam dzisiaj ktg to sie dowiem co i jak.Pewnie nadal brak postepu jak na ostatniej wizycie.
 
witam babeczki
widze ze wszystkie z nas dopadly bule okresowe. niestety mnie tez.
wczoraj muj kochany mial urodzinki i z tej okazji pozwolilismy sobie na dawke witaminy s. na razie zyje i jestem 2w1 .
 
ciekawe na ile z nas ona podziala bo na mnie to raczej nie dziala. czuje sie dobrze i nic mi nie mowi ze mialabym rodzic niedlugo. lekarz tez se w h.. polecial mowiac ze do konca tego tyg urodze
 
Hej dziewczyny, właśnie wyszłam ze szpitala w dwupaku :-( i wpadłam się przywitać i zabrać za czytanie zaległości
Całe szczęście, że nie muszę się zgłaszać po świętach z powrotem. Jeżeli nie urodzę w najbliższym czasie to 17.04 mam wizytę u gincia. Po dzisiejszym badaniu szyjka dalej jest zamknięta :wściekła/y: Chyba na wakacje urodzę.... :baffled:
 
Kurcze dziewczyny mi zostało do terminu 4 dni, a ja żadnych objawów nie mam :eek::eek::eek::eek: ani biegunki, ani porządnych skurczy ( tylko jakieś słabiutkie, że sama nie wiem czy to skurcze), zero znaku czopa ...... :crazy: Kochane powiedzcie mi, czy może się zacząć poród humm bezobjawowo, czy to przeważnie kilka dni przed ma się coś dziać, bo ja zwariuję chyba:wściekła/y::wściekła/y: i może właśnie przez te myślenie nie mogę spać!!!!!

A tak wogóle to witam sie z Wami dzisiaj nadal 2w1.Nie martwcie sie ja juz po terminie i tez zero oznak.Dzis troszke jak na @ mnie boli a tak to juz mialam i nic.
Mam dzisiaj ktg to sie dowiem co i jak.Pewnie nadal brak postepu jak na ostatniej wizycie.

ja też zaliczam się do razczej "bezobjawowych" ;-) a u mnie to już kiepsko, bo prawie tydzień od terminu minął ;-) przestaję wierzyć, że moja ciąża kiedyś się skończy :laugh2:

dziś ostatni dzień na wolności a od jutra szpital :baffled: planuję wymęczyć się na spacerze a później na zakupach i może coś ruszy ;-)

życzę Wam Wesołych Świąt dziewczyny :-) szczęśliwego rozwiązania dla oczekujących i niech znikną wszystkie problemy, żebyście mogły spokojnie oczekiwać na pojawienie się dzieciaczków :-) dużo zdrówka i pociechy z maluchów, dla tych które mają je już przy sobie :-)

i niech żadna nie próbuje pobić czasu mojego przeterminowania :laugh2: tyle już czekam, to chociaż mi się ten rekord należy :-p
 
reklama
Witajcie. Coś ta pełnia na nas nie podziałała a ja tak na nią liczyłam:-(. Termin na dziś a ja zero objawów żeby coś miało się niedługo ruszyć, czuje się wręcz jakbym w ciąży nie była tylko ten brzuś. Zabieram się za świąteczne porządki. Pozdrawiam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry