reklama

Kwiecień 2009

reklama
Witam sie i ja,

Ostatnio coś mało piszę, ale czytam was na bieząco..

U mnie średnio- wczoraj miałam skurcze dość bolesne i takei co 10-15min alepo paru godzinach przeszły i zasnęłam... W ogóle ostatnio nic mi sie nie chce i jakaś taka rozlazła jestem..
 
Spaczyna nie martw się na pewno wszystko będzie dobrze!!!

My właśnie skończyłyśmy przygotowywać obiadek teraz czekamy na Tatusia i razem będziemy pałaszować rybkę w sosie śmietanowym z ziemniaczkami MNIAM - już nie możemy się doczekać tylko gdzie ten Tata. Potem koniecznie spacerek trzeba korzystać z tak pięknej pogody i może iść na jakiś lody:-):-):-):-):-)
Miłego popołudnia!!!
 
Witam już po zakupach!
Kupiłam już chyba wszystko dla dzidzi i chcę przetrwać te święta bez sensacji. Widzę, że niecierpliwe jesteście, ale z pewnością żadna nie przeoczy momentu dzidzi :tak:.
Bubasek - gdzie się podziewałaś? Dawno Ciebie nie było ;-).
Lecę teraz do mamy, bo chce mieć fryzurkę na święta i może coś pomogę? O ile będę mogła.
Podejrzewałam u siebie zatrucie ciążowe, ale mierzyli mi ciśnienie i mam 60/110, więc jakby niskie :tak:, a brzęknę w oczach.
Pozdrawiam i jeszcze nie życzę, bo z pewnością się pokażę.
 
dzien dobry:-):-):-)
witam sie z wami kochane kwietnioweczki juz jako mamusia rozpakowana i cala szczesliwa;-):-) szczerze mowiac nawet nie bralam sie za nadrabianie zaleglosci, bo pierwsze co to chcialam sie przywitac i powiedziec, ze jestesmy juz w domku:-) wczoraj nas wypuscili..
jesli chodzi o porod to nie powiem bylo ciezko, bolalo jak jasna ch.. ale byl dosc szybki:tak: przed 22 w niedziele odeszly mi wody, a o 3.05 Maksymilian lezal mi juz na piersiach:-) niestety nie obeszlo sie bez naciecia i teraz strasznie mi ciezko, ale jakos daje rade.. nie mam innego wyjscia, ale i tak mi sie wydaje, ze jestem pelna pary:tak: chyba to male szczescie daje mi tyle energi, bo normalnie to byl narzekala pewnie jak niewiem co..
nio i powiem wam, ze wyszlo na to, ze lekarze troche nas nastraszyli niepotrzebnie.. synus wazyl 3100g i mial 52cm..
co tu jeszcze chcialam napisac??;-) kurcze niepamietam teraz, bo tyle chcialabym wam opowiedziec, ze nagle mam pustke w glowie:szok: nio i jednym uchem naslu****e czy maly nie placzer;-):tak:
nio nic, zycze wszystkim mamusiom spokojnego dnia:tak: tym rozpakowanym w tym tygodniu gratuluje, a tym czekajacym zycze cierpliwosci:tak::-)
 
reklama
Witamy po przerwie, wpadłam na chwilkę bo teraz Alexowi poświęcam cały mój czas.
Wyszliśmy ze szpitala wczoraj wieczorem, nocka minęła spokojnie dwie pobudki na jedzonko i dalej spać.
Byliśmy w szpitalu 10 dni ze względu na żółtaczkę Alexa i musiał poleżeć sobie trochę pod lampami. Teraz już jest wszystko ok.
Jest tak kochany i cudowny że szok, no a ja najszczęśliwsza że w końcu jesteśmy wszyscy razem i w domku.
Dziś dumny tatuś pojechał do Urzędu Miejskiego zarejestrować synka i na zakupy świąteczne a jutro idziemy na pierwszy spacerek do Kościoła poświęcić jajeczka.

Muszę zmykać bo obowiązki wzywają, nawet nie zdążyłam Was poczytać.

Wszystkim Wam bardzo dziękujemy za gratulacje, oczekującym życzę cierpliwości i łatwych bezbolesnych porodów, a pozostałym mamuśkom zdróka dla nich i dla maluszków.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry