reklama

Kwiecień 2009

reklama
dziewczyny mam pytanko do tych "zagranicznych" jak po angielsku jest KTG ??? :szok:bo po holendersku nawet nie chce mi się szukac ..:baffled: bo w czwartek idę do szpitala , więc chciałabym wiedzieć na co hhehehehe

ooo dobre wieści widzę .... bociany chyba jednak nie śpią :laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:

ja mówiłam ze "monitoring skurcz" po francusku i wszystko było jasne :-)
 
tez mialam tak na ostatnim ktg i juz mialam wspaniala wizje od lekarza ze 26 wywolaja...a dzis...niestety mam czekac na skurczze...najsmieszniejsze ze na ktg nie mam a od niedzilei mecza mnie jak cholera...a u nas w szpitalu jak na ktg wyjda skurcze to musza byc powyzej 50 to przyjmuja
Mi na ktg nic nie wychodziło a ja się skręcałam z bólu :wściekła/y:
A jak rodziłam to miałam skurcz na 30!!!!
Nie wiem od czego to zależy, ale mi si brzuch namacalnie nie napinał.
A jak kazali położyć się na boku to ktg nic w ogóle już nie wychwytywało. I tyle było warte :wściekła/y::angry:
 
Ja też nie miałam i nie będę miała żadnego KTG. Nie wiem czy tylko tak w moim szpitalu czy ogólnie w Polsce pod KTG podłączają przy porodzie. Bo pamiętam, że przy 1 dziecku od razu mnie pod ktg podłączyli jak znalazłam się na trakcie.
Mój brzuch powiększa się chyba z dnia na dzień coraz bardziej. Mam taką napiętą skórę i swędzi mnie coraz bardziej. Przez całą ciąże nie zrobiły mi się prawie żadne rozstępy a teraz na koniec już widziałam kilka :crazy::crazy: Czuję że znowu kolosa jakiegoś urodzę:baffled:
 
Klucha ciesz sie...

Co do ktg - jak lezalam jeszcze na ginekologii, co rano podlaczalysmy sie do sprzetu, a poza tym jeszcze siostry z takim recznym chodzily i sluchaly. To co one mialy, to jeszcze szlo, ale ten nasz, do ktorego sie podpinalysmy, to byla porazka - dopoki nie wyczailysmy, co zrobic, zeby drukowal ciagiem...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry