Rzeczywiście tak końcówka ciąży to niewesoła sprawa. Niby mówią, że poród taki straszny ale przynajmniej "rach ciach" i po wszystkim a tu się człowiek namęczy, naczeka i tak w gruncie rzeczy to chyba jest najgorsze. Ja jeszcze dzisiaj mam zgagę po wczorajszej pizzy
bleeeee
Zastanawiam się co dziś na obiadek zrobić - może jakieś propozycje???? co u Was dzisiaj na stole zagości???
bleeeeeZastanawiam się co dziś na obiadek zrobić - może jakieś propozycje???? co u Was dzisiaj na stole zagości???
. Mam już dość!!!!!!!
. Malutka mało się rusz i chyba bidulce już ciasno - ale nawet to jej nie zniechęca





