Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
A bierzesz coś na te migdały?
Ja na przeziębienie to w sumie tylko Paracetamol i na katar, bo bym nie wyrobiła i zastanawiam się, jak tu ewentualnie rodzić w takim stanie - masakra!
Dodatkowo biorę antybiotyk, ale to ze wzgledu na maluszka - moja ginka mówiła, żeby taką 3-4 dniową kurację zrobić to dziecko bedzie zabezpieczone.
mama mi mowi ze urodze 01.05 aby tesciowej zrobic na zlosc bo od niej wszsycy sa z kwietnia i dzidzia nie bedzie


dobre
Marys to zazdroszcze Ci tej radochy z kapania bo u nas to koniec swiata jak trzeba do wanienki![]()
My od niedzieli jak w domu jestesmy to meza nie widzialysmy prawie wcale. W poniedzialek rano wyjechal w delegacje, wrocil wczoraj po polnocy. Dzis o 8 rano wybył i wroci o znow 23-24, takze wiem jak jest. A o wolnym choc jednym dniu lub pracy w godzinach niekoniecznie 5rano-23 wieczorem to wogole nie ma mowy.....I nie zapowiada sie na poprawe. Ale nie martw sie, na pewno swietnie dasz sobie rade :-)Aha, jeszcze co do facetów - nie ma z nimi lekko. Mój wczoraj mi oznajmił, że jak się mała urodzi, to powinien dostać z tydzień wolnego, ale nie więcej. A początkowo mówił o dwóch tygodniach. No i pomimo urlopu jeśli w tym tygodniu wypadną mu jakieś zaplanowane dyżury, to normalnie na nie będzie musiał iść. No to się załamałam - teraz specjalnie nie brał cały tydzień nic, bo myśleliśmy ze akurat Ania się urodzi. A tak, to mała się spóźnia i jak będzie już, to jak znam życie, zostaniemy same i to na 24-godzinne dyżury. No nic, trzeba będzie sobie jakoś radzić.
Poczekam jeszcze kwadrans i jak nie otworzy oczek to chyba będę musiała go zbudzić. Nie będzie szczęśliwy, ale cyc skutecznie uciszy wszelkie skargi. ;-)
Kurcze, przecież już nie ma granicy i nikt nie będzie sprawdzał.
Cholerna biurokracja... 