reklama

Kwiecień 2009

klucha, a moze on ucieka od problemu, napewno sie denerwuje, ze termin ju minal, a dzdzia dalej w brzuszku:tak: bluebell ma racje porozmawiaj z nim i powiedz jak bardzo jest ci w tej chwili potrzebny, sama wiesz, ze facetom to trzeba wszystko wytlumaczyc jak krowie na rowie:tak:
 
reklama
pocieszasz mnie kochana jestes.
tylko ze mi chodzi o to ze mam dosc tego tlumaczenia niech sam sprobuje cos w koncu zrozumiec. nie jestem jego mama i nie bede go za reke prowadzic.
 
klucha mój też brał dodatkowe zlecenia jak byłam w ciazy zeby teraz zmna pobyc i mi pomóc mężczyzni mysla inaczej... oni czasami nie rozumieja naszych potrzeb ja tez juz pod koniec ciązy zle sie czułam bo każdy sie pytał "JUZ? amnie trafiało... a on w pracy, ble....miałam ochote połowy swiatu dupe skopac...
 
Witam nadal w dwupaku:-( już straciłam nadzieję na to że bede mamą kwietniową. Robiłam juz wszystko (mycie okien , szorowanie podłogi, długie spacery, drażnienie sudków) i nic:-( no tylko witaminy "s" nie probowalam bo mój małżon sie boi i mówi że syna po główce walic nie bedzie;-) do tego tez jestem przeziebiona , ropsko juz mi sie na migdałach zrobiło:-(:-(

klucha rozumiem ciebie, ze chciałabyś aby mąż był przy tobie w tych ostatnich dniach cięzkosci;-), ale on może faktycznie myśli że jak jest mama koło ciebie to ma okazje by wiecej zarobic bo za chwilkę bedzie chciał być jak najwiecej z toba i dzidziulkiem. Mój małzon tez ostatnio sporo pracuje , powiedział że to dlatego ze w kazdej chwili moge rodzic a póxniej chce byc troszke z nami i sie nacieszyć.:tak:

OLIWIERKU BŁAGAM WYCHODŹ JUŻ...... BO MAMUSI JEST JUŻ CIĘŻKO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Witajcie w środowy poranek. :-)
coś jakby uśmiechy na twarzy Julka dziś zobaczyłam (ale nie te przez sen) albo mi się tylko wydaje:sorry: ............. miodzio, wkupia się w łaski;-)
Ja też wczoraj miałam uczucie, że synek uśmiecha się bardziej świadomie. :-) Wcześniej to uśmiech pojawiał się po jedzeniu lub przez sen, a wczoraj uśmiechnął się jak sobie gadaliśmy i podczas wieczornej kąpieli. :-)


U nas na razie spokój, Julian po drugim karmieniu śpi a ja nadrabiam BB. ;-) Po następnym mam zamiar iść na długi spacer, dzisiaj pogoda temu sprzyja.
Zaczęłam też jakoś lepiej wykorzystywać chwile kiedy synek śpi, wczoraj dokończyłam prezent urodzinowy mojego M (urodziny miał 17.04 :szok:) i uzupełniłam do końca mój dziennik ciążowy. :tak: Mała rzecz a cieszy... :-p
 
witajcie laski
wszystkim rozpakowanym serdecznie gratuluje..a nierozpakowanym noo hmm..maluchy ale to juz wychodzic mamusie czekaja na Was!!!!!!!1

u nas ok..Ewunia slodka..Albert jest wspanialy w roli starszego brata...i delikany..
mloda ma juz swoje fochy...ale nie jest zle...zawsze jej sie spac nie chce kiedy mamusie sie baaardzo chce...haha..
pepek jeszcze jest ..ale juz jakis taki luzny ...cycka ciagnie pieknie..a ja mam je pelne niczym mleczarnia a waza chyba tone.hehe

jak bede miala dluzsza chwilke opisze moj ekspresowy porod... a teraz lece uzupenic liste maluszkow puki mala jeszcze spi...
 
klucha rozumiem ciebie, ze chciałabyś aby mąż był przy tobie w tych ostatnich dniach cięzkosci;-), ale on może faktycznie myśli że jak jest mama koło ciebie to ma okazje by wiecej zarobic bo za chwilkę bedzie chciał być jak najwiecej z toba i dzidziulkiem. Mój małzon tez ostatnio sporo pracuje , powiedział że to dlatego ze w kazdej chwili moge rodzic a póxniej chce byc troszke z nami i sie nacieszyć.:tak:

on ku*** nie mysli, wczoraj np wystarczylo odkurzyc piec aby zaczal dzialac a ja spedzilam dwa dni bez ogrzewania i na telefonie probujac to zalatwic po raz kolejny, wystarczylo abym sie wydarla i zdobyla miano pojeb*** i czepiajacej sie. piec dziala
wiem ze chce dobrze ale naprawde czasem przesadza.
mama mi mowi ze urodze 01.05 aby tesciowej zrobic na zlosc bo od niej wszsycy sa z kwietnia i dzidzia nie bedzie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry