reklama

Kwiecień 2009

angela, ja po tygodniu wystawiałam synkana ogród na pół godziny, a po paru dniach już spacerki 2h, a teraz to ile nam się chce :-)
 
reklama
dokladnie tak kina.
juz chyba wole moje przeterminowane upartwe dziecie, niz urodzic w 35tc tak jak czerwcowka i modlic sie o szkraba, jak jest wszystko oki to dobrze szczescie sprzyja.
kina ja mialam dzis takie skurcze ze szok po raz kolejny myslamam ze cos sie rozkreca no ale mlode tak sie zaczelo wiercic zaraz po tym ze watpie ze rodzic bede przed wtorkiem. kochana fakt ze sie niecierpliwimy bo juz dawno po terminie ale po weekendzie dzieci beda z nami!!
 
dokladnie tak kina.
juz chyba wole moje przeterminowane upartwe dziecie, niz urodzic w 35tc tak jak czerwcowka i modlic sie o szkraba, jak jest wszystko oki to dobrze szczescie sprzyja.
kina ja mialam dzis takie skurcze ze szok po raz kolejny myslamam ze cos sie rozkreca no ale mlode tak sie zaczelo wiercic zaraz po tym ze watpie ze rodzic bede przed wtorkiem. kochana fakt ze sie niecierpliwimy bo juz dawno po terminie ale po weekendzie dzieci beda z nami!!

No ja wczoraj miałam takie straszne skurcze, póxniej brzuch mis ie napinał cały czas. A dzis cisza a brzuch mnie boli od tego wczorajszego napinania. Juz mam dość tel od zyczliwych znajomych i rodziny. Ja juz nie wiem co mam mówić.
Powiem Ci że też wolę, żeby maluszek był dłużej u mnie w brzuszku niż urodzic go w 35 tc. Przynajmniej mój mial czas aby rozwinąć sie w pelni.:tak::tak: Tak mu już ciasno brzuch :tak:mi cały faluje ale nawet to malemu nie przeszkadza. Chyba bedzie lubil byc tulony cały czas ;-);-)
 
reklama
Kurde po godzinnym baaaaardzo szybkim spaczerze przez las padam na twarzyczke. Mlody tym lepiej spi, im bardziej go wytrzesie na dziurach:baffled::-)

Sluchajcie, pytanie od czapy - slyszalyscie cos o tym, ze z dzieckiem ponizej roku nie mozna wchodzic na cmentarz? Coraz wiecej nowych przesadow slysze:baffled::baffled:

Nie nooo tego to nie słyszałam,tak samo jak tego z lustrem...

w domku posprzątane, poprane, zakupy zrobione, ugotowane, tylko jeszcze prasowanko zostało... nie lubię, a którą to relaksowało?

Ja dziś relaksowałam się przy prasowaniu ponad2godziny:-D:-D bo to mnie wycisza:sorry2::sorry2::sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry