Witajcie!
My też dzisiaj ciężki dzionek miałyśmy. Hania marudziła strasznie, normalnie wrzask niesamowity nawet na spacerze aż musiałam ją wyciągać z wózka na ręce. Wczoraj zjadłam kilka orzeszków i pewnie przez to- normalnie jestem na siebie strasznie zła za to łakomstwo. A teraz Hania wykupkowana, wykąpana i śpi sobie z tymże dzisiaj za bardzo apetytu nie miała, aż się boję że znów za mało przybierze a i tak chudziutka jest
a co do wpadania włosów to ja u nie mam z nimi siły- wszędzie ich pełno, Hania ciągle maje w swoich łapkach. Już troszkę włosy obciełam ale nic to nie pomogło, myślałam nawet o obcięciu na całkiem krótko-mąż by się ucieszył bo lubi krótkie włosy. Ciocia-lekarka poradziła żeby brać Skrzypowite i chyba sobie zakupię ten specyfik, podobno można brać podczas karmienia.


No i muszę zrobić te badania kktóre radzicie tzn. TSh-tymbardziej ze 1 ciaze poroniłam, drugą też o mało co a bym straciła a dopiero poźniej zrobiłam Tsh i okazałao się że mam niedoczynność subkliniczną i to mogło być powodem problemów

)
wszystkiego naj Gosiaczku



DUUUUżo radości z Dzieciaczków
jutro w koncu na przegląd do gina zamierzam się udac, a zeszło mi sie z tą wizytą tyle że hoho...

)

Życze miłego wieczorku , czekam na męża do 22

) Na sczescie juz niedługo;-)