reklama

Kwiecień 2009

reklama
Hej
u mnie jesiennnnn...szaro i pochmurno.Nic sie nie chce.Misiek spi a ja jem drygie sniadanie i za chwile co ogarne,bo tak nie moglam nic zrobic,bo moj skarbek na rekach caly czas chcial byc.Mez u kolegi:eek:cos tam mu pomaga robic...i troche sie wkurzylam ale coz...
Musze opisac cos na zamknietym i BARDZO PROSZE O RADE,bo mnie to wykonczy calkowicie...
Dobra lece na zakniety i spadam sprzatac.
Milego dnia zycze wszystkim(u mnie chyba nie bedzie niestety)
Papa
 
A ja po wizycie na giełdzie. Efekt zakupów taki: 24 gołąbki w garze, kotlety schabowe w fazie przygotowań i domek w trakcie sprzątania.
M z dziewczynami na spacerze, więc wsłu****ę się w pracę pralki :tak:. Kocham taki stan rzeczy.
 
heja
wstawjcie juz noooo
dzieciaki do przedszkoli.albo spac a matki wzywam na bb:tak::tak::tak::tak:


Gosha i Malutka (kurcze myslalm ze Wy to wczoraj) caluski w brzusio (nie Wasz oczywiscie)
 
Ostatnia edycja:
no to stawiam się na wezwanie :-)

młody padł po porannej gimnastyce:-D, która bardziej przypominała wygłupy z rodzicami, tatuś podobnie, padł, a miał zrobić kawę, hmmm, no poczekam
 
Hejka!
Wcinam drugie śniadanie.
Ania ucina drzemkę, po godzinnym zasypianiu (czyt. zabawie z Mamą) ;-) Ciekawe czy i ile razy wybudzi się z płaczem za cycem. /edycja -> wcale, po 20 minutach po prostu się wyspała :sorry::-)
Na dworze słonecznie, bechmurnie, choć zimno (15'C) wiec jak wstanie to moze na jakiś spacer wyskoczymy.

............... właśnie sięgnęłam do talerza po drugą kanapkę.... ale tam pusto! :szok: Nawet nie zauwazyłam kiedy obie wstrząchnęłam :szok::zawstydzona/y:......................

Malutka i Gosha - całuski w stópki Waszch maluszków!!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
No to my sie też meldujemy:-) Młody padł nagle, M z bratem robią sufit podwieszany, a ja na BB:-p później może też się na jakieś zakupki wypuścimy... jednak bodziaki z H&M jakościowo wymiatają:sorry: a może na jakieś resztki wyprzedaży się załapiemy;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry