• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwiecień 2009

Też przyznam się że zarejestrowałam sie na tej stronce....i tak siedzę przed kompem to te dwie minuty mnie nie zbawią....na pieluchy się nie załapałam,ale i tak nie narzekam.....miłego dzionka

Diabliczko to byłam ja:-(:-(:-( ale nie przejmuj się ja już drugi dzień wstaję o 5:eek::eek:
 
reklama
Czesc dziewczyny :-), poranek brzydki, w nocy padalo, a do tego kot sie zrzygal m. do kapcia :-p Lulajac Jule, uslyszalam tylko pełen obrzydzenia krzyk. Kapcie wylądowały rzecz jasna w koszu:rofl2:

a ja chyba juz w to sie nie bede bawic daruje sobie a w sumie o pampersach pampersa i tak mam zla opinie wiec po co oni maja mi to wysylac.

Jak dla mnie za duzo zachodu, a z drugiej strony sie zastanawiam: wysla cos do testowania a nam zaszkodzi? Ja natomiast o pieluszkach Huggies mam zle zdanie bo stasza core okropnie uczulily (czego na poddrazniona pupe nie stosowalam -od sterydow po świecącą korę z lasu :crazy:), ale skonczylo sie dobrze, bo majac roczek z musu odstawilismy pieluchy :tak::tak:
 
Dzień doberek!
Moje dziecko uwielbia spać (jak na razie) nawet jak jest głodna to płacze, ale oczek nie otwiera :-) - zatankuje i znowu kima :tak:.
Kurczę dziś mam problem. Muszę pojechać do pracy, ale nie mam z kim małej zostawić :baffled:. Teściowa po wczorajszych 2 godzinach dochodzi do siebie, do mamy nie mogę się dodzwonić, a sąsiadka źle się czuje od 2 dni :zawstydzona/y:. Nie chcę ją brać ze sobą, ale jeżeli nic nie wykombinuję do 11.00 to wezmę, bo wyjścia nie będzie.
****
Dodzwoniłam się do mamy :tak: i przygarnie Majeczkę - to spokojnie lecę na ploty :-).
 
Cześć.
A u mnie Marcelek dziś spał jak nigdy do 8. Co prawda i tak się budził w nocy ( bo on się często tak wybudza ze snu i coś mruczy i smoka szuka) ale czuł ze deszcz pada wiec oczek nie otwierał i lulał.
A ja muszę się zebrać w sobie i iść zakupy zrobić.
Mam nadzieje ze już padać nie będzie.
 
Diabliczka - przydałaby się ciocia do zastrzyków przynajmniej na weekend, szkoda, ze mieszkasz tak daleko... :-p

Witajcie dziewczynki, my żyjemy od... kupy do kupy :-p Kajtuś ma ostry przerób marchewki, ale jest lepiej. Nawet mleko mu robię na wodzie z marchewki...:eek:

Lecę czyścić piekarnik, dzisiaj babcia będzie mnie uczyć piec karpatkę :tak::-)
 
U nas jakis dziwny dzień dzisiaj. Kacper niby sie uśmiecha, ale jakis taki markotny, ciagle głodny i jakby sam nie wiedzial czego chce. Czyżby to z pogody? Albo jak mama juz teskni za latem:-( Mam nadzieję, że jak pójdziemy na dworek to mu sie poprawi humor. Nie wiem jak u Was, ale u nas za ciepło to dziś nie jest mimo tego, że swieci słonko.
 
reklama
a u mnie juz chmury i bedzie pewnie lac cholerka a ja musze na plotki do znajomej i jakies zakupy obiadowe zrobic, nie jakies tylko rybka tylko ktora??? hmm muj mnie zjebie jak zrobie kure no bo przecierz piatek a tylko to mam w zamrazalce wiec trza uderzyc po rybke chyba mam ochote na lososia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry