reklama

Kwiecień 2009

cześć dziewczyny, dawno do was nie zaglądałam..na poczatku narzekałam, że nie mam żadnych objawów ciąży, a teraz kiedy zaczął się 7 tydzień to i wraz z nim przeziębienie..powiekszone węzły chłonne i okropne mdłości a co za tym idzie brak apetytu na cokolwiek jedynie cocacola mi jeszcze smakuje, czuję się fatalnie i to wszystko po sobotnim weselu się zaczęło..jakbym wiedziała to bym nie poszła..no ale..może mi przejdzie..

pewnie, że przejdzie. Trzymaj się!!!

I zdróweczka życzę!!!
 
reklama
A mój dzidziuś musi być chłopcem i na imię będzie miał Robert Junior, to już dawno postanowione i tak ma być, gorzej jak urodzi się dziewczynka, będzie trzeba wymyślać.

Właśnie się szykuję powoli do wyjścia do mojego gin. jadę do męża do pracy z młodszą córcią i z tamtąd razem śmigamy Jego autkiem prosto do lekarza.
Słyszałam że do tego mojego gin. są straszne kolejki i czasem można nawet 2 godz. czekać, mimo ustalonej godziny. Ach, tyle już czekam że te nawet kilka godz dam radę.

Trzymajcie kciuki żeby było widać fasolka.
 
Gosiaczku trzymam kciuki żebyście zobaczyli Waszego synka;-) I czekamy na wieści:-)

Koga zauważyłaś, że Twój suwaczek żle odlicza??? Na naszych jest ponad 230 dni do końca a u Ciebie tylko 187:confused::confused::sorry2::-D
 
Cześć Kwietnióweczki:-)
Dołączam do Was. Jestem w 5 tygodniu ciąży. Do mojego doktorka wybieram się 20 sierpnia.
Mam już 3-letniego synka i teraz przydałaby się córcia:-)
Wszystkiego najlepszego dla Was i Waszych Fasolek:-)))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry