reklama

Kwiecień 2009

dzien dobry

co do objawow ciazowych, mdli mnie troszke, ale mam nadzieje ze przejdzie :-p ...

SARA jak masz prawko to pojedz autkiem, mow ze za kierowce robisz i pic nie mozesz :tak:

pozdrawiam :-)
 
reklama
Cześć dziewczynki.Ja tez już dawno na nogach.Mój kochany piesek przyczynił się do mojej pobudki bo zrobił mi niemiłą niespodzianke w postaci kup w salonie.:crazy: Noi po sprzątaniu zemdliło mnie troszkę więc położyłam się jeszcze troszeczke.Co do pracy to ja mam do soboty wolne,Boże jak ja się ciesze :laugh2:
 
dziewczyny wiedzicie moze jakie jest mleko w Anglii dla dzieci ze skaza białkowa? bebilon pepti odpowiednik najlepiej slyszalam ze aptamil ale ktory rodzaj...poza tym maly dostal od tego mleka skaze :-(
 
Cześć dziewczynki :-)

No właśnie czy pijecie kawę? Ja pije rozpuszczalną z mlekiem ale chyba sie przerzuce na bezkofeinową.

Ja właśnie bezkofeinową piję :tak:, smakuje tak samo jak normalna więc ja zadowolona bo lubię smak kawki :-)

dziewczyny macie to samo co ja????? Mi juz trochę chyba odwala:-p :rofl2: Pół dnia wózki oglądam:-p:sorry2::rofl2:

hihihihi a ja ciuchy ciążowe :-)

.Noi wczoraj moja druga połówka mi się oświadczyła.

gratuluję zaręczyn :-)

Przed chwilka dzwonila moja przyjaciolka i zaprosila mnie na urodziny,ktore robi z druga nasza przyjaciolą poza miastem na posesji swoich rodzicow nad jeziorem ;) Impreza bedzie przy ognisku i pod namiotami i w takiej ala sali tanecznej...i kurcze tu jest zonk. Boje sie troszke nocnego imprezowania w moim stanie,bo boje sie o fasolke :( poza tym,jak nie bede chciala wypic ani jednego piwa...to zaraz kazda sie domysli :| eh...sama juz nie wiem co w tym przypadku zrobic :( Nie jechac,tez glupio, bo obu obiecalam juz dawno,ze sie spotkamy nad tamtym jeziorkiem, bo przyjaznilysmy sie cale liceum a ostatnio nie mamy w ogole dla siebie czasu :(
zobaczymy co jutro powie lekarz.... ;)

hmm no właśnie, ja też się bałam zarwać nocy i na weselu w sobotę byłam tylko do 00:15. A co do wytłumaczenia po prostu powiedzieliśmy prawdę młodym i naszym najbliższym sąsiadom przy stole.

w ogóle to pls zaraźcie mnie optymizmem! chciałam tej ciąży, ale tak szybko się udało że nas to zaskoczyło i teraz zachowuję sie jakby jej nie było ... bez sensu ....

kaga jestes w tej samej sytuacji co ja :) tez mnie zaskoczyła ta ciaza ze tak szybko....planowalismy ale ja w sumie chcialam pozniej....dzisiaj ide na wizyte do gina ktryprowadzil moja pierwsza ciaze....nie mialam jeszcze usg ani serduszka nie slyszalam wiec mam nadzeieje ze tym razem cos bedzie.... czasem zapominam ze jestem w ciazy w pierwszej bardziej uwazalam na siebie musze przystopowac mysle ze jak zobacze malenstwo w brzuszku od razu inaczej sie nastawie :-)
poza tym tak chciala bym corunie miec jescze ...:-) jednego łobuziaka kochanego juz mam...

no to ja się tez dołączam do nadzwyczaj szybko zaciążonych mam. I mimo, że czułam, że się udało i chciałam tego to jakoś to tempo też tak dziwnie na mnie wpływa. W pierwszej ciąży rzeczywiście tej euforii było więcej. A może to wynika z tego, że teraz czasu na zajmowanie się tą kwestią jest mniej. Jest pierwsze dziecko, już takie "namacalne" i na nim w głównej mierze koncentruje się nasza uwaga.

Ale żeby nie było, bardzo się cieszę z tej maleńkiej istotki pod moim serduszkiem :-)
 
dziewczyny wiedzicie moze jakie jest mleko w Anglii dla dzieci ze skaza białkowa? bebilon pepti odpowiednik najlepiej slyszalam ze aptamil ale ktory rodzaj...poza tym maly dostal od tego mleka skaze :-(

Mleko hypoalergiczne sprzedawane jest tylko w aptekach na receptę:tak: Nie wiem czy nazywa się aptamil pepti czy jakoś inaczej ale wiem, że nie kupisz go tak normalnie w sklepie. Mam kilka koleżanek, które miały ten problem:-)


Dziewczyny a ja mam kolejny objaw ciąży:baffled: HUŚTAWKI NASTROJÓW:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Od wczoraj chodzę zdołowana, trochę przez mojego synka bo buntuje się przy jedzeniu. Dzisiaj z rana oglądałam powtórki You Can Dance i wzruszyłam się do łez:szok::szok:
Wy się stresujecie pierwszą wizytą u gina a ja położną zobaczę dopiero na koniec września:szok::szok: No i to jest kolejny powód do płaczu jak dla mnie:baffled:

Ech, dobra już nie smęcę:sorry2:
 
Acha remont idzie pełną parą -------------w KOńCU. Miał być przed Wielkanocą..................:tak:

pochwalisz się, jak już bedzie po?

Dziewczyny a ja mam kolejny objaw ciąży:baffled: HUŚTAWKI NASTROJÓW:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Od wczoraj chodzę zdołowana, trochę przez mojego synka bo buntuje się przy jedzeniu. Dzisiaj z rana oglądałam powtórki You Can Dance i wzruszyłam się do łez:szok::szok:
Wy się stresujecie pierwszą wizytą u gina a ja położną zobaczę dopiero na koniec września:szok::szok: No i to jest kolejny powód do płaczu jak dla mnie:baffled:

Ech, dobra już nie smęcę:sorry2:

no tak, moje dziecko też TRAGICZNE przy jedzeniu :wściekła/y: i rzeczywiście potwornie długo musisz czekać na spotkanie z położną :baffled:
 
Sylwia, współczuję Ci Kochana tyle czekać na spotkanie z położną, to jakiś koszmar.

Widzę że sporo z Was jest zdziwionym szybkim zafasolkowaniem a ja z kolei starałam się 13 cykli i już sobie odpuściłam a tu zonk, hi hi też jestem tym zdziwiona, hi hi.

Mam dziwny, głupi nastrój dzisiaj, może przez pogodę bo pada i szaro buro na dworzu.
 
ech myfa - no właśnie - zrozum tu babę:crazy: tez mam nadzieję, że jak pójdę 22 do lekarza i zobaczę to mi się zmieni ... na razie jednak mój stan to brak akceptacji :no: (naprawdę sama się sobie dziwię!) oj inaczej sobie to wyobrażałam .....

sara - powodzenia u gina, a co do imprez to ja w poprzedniej ciąży nawet na helu pod namiotem byłam:rofl2: a w tej zrobiłam mężowi urodziny u nas w ogrodzie niemal do rana:-D
 
ech myfa - no właśnie - zrozum tu babę:crazy: tez mam nadzieję, że jak pójdę 22 do lekarza i zobaczę to mi się zmieni ... na razie jednak mój stan to brak akceptacji :no: (naprawdę sama się sobie dziwię!) oj inaczej sobie to wyobrażałam .....

sara - powodzenia u gina, a co do imprez to ja w poprzedniej ciąży nawet na helu pod namiotem byłam:rofl2: a w tej zrobiłam mężowi urodziny u nas w ogrodzie niemal do rana:-D

nie no od braku akceptacji to ja jestem daleka, bardzo się cieszę ze szczęscia które mnie spotkało :-)

a co do imprez - hmm to chyba zależy od naszych doswiadczeń z przeszłości, ja np. pierwszą ciążę miałam bardzo zagrożoną i dlatego teraz na pewno nie zdecydowałabym się na imprezę do rana bo po prostu za bardzo się boję.
 
reklama
cześć dziewczyny, dawno do was nie zaglądałam..na poczatku narzekałam, że nie mam żadnych objawów ciąży, a teraz kiedy zaczął się 7 tydzień to i wraz z nim przeziębienie..powiekszone węzły chłonne i okropne mdłości a co za tym idzie brak apetytu na cokolwiek jedynie cocacola mi jeszcze smakuje, czuję się fatalnie i to wszystko po sobotnim weselu się zaczęło..jakbym wiedziała to bym nie poszła..no ale..może mi przejdzie..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry