reklama

Kwiecień 2009

oj na testy też się chyba nie zdecyduję!

mi w poprzedniej ciąży lekarz wykrył dysproporcję nóg i powiedział to tonem jak by chodziło o przyszcza na czole! zero dodatkowych informacji ! prosto od niego po nocy jechaliśmy do innego lekarza, sędziwego staruszka, który wyśmiał tę diagnozę nawet bez usg i uspokoił nas niezmiernie, po tygodniu na kolejnym usg inny lekarz już niczego nie stwierdził ... tylko bez sensu się denerwowałam

oczywiście Maks urodził się z proporcjonalnymi nogami:happy:

nenius - powodzenia na wizycie

ja mam moją w przyszły piątek - powoli zaczynam na nią czekać:happy:
 
reklama
Witam,
nenius - życzę miłej wizyty u gin i dobrych fotek z usg
Ja jestem z Poznania.

Dzisiaj idę do fryzjera na balejaż i przy okazji przewertowałam forum. Po tym co przeczytałam to bym nie poszła, ale mój ginekolog twierdzi, że nie ma żadnych przeciwskazań.

Zastanawiam się teraz jak poradzić sobie z moim 3 - latkiem, który lubi być przez mamę zanoszony do łóżka, który lubi wskakiwać na "opka" i robić przytulanki, a chyba nie powinnam się nadwyrężać z 15 kilowym "klockiem". Nenius, jak Ty sobie radzisz ze swoją córeczką?
 
ja sie tylko witam :-), (gosci mamy i glupio przy kompie siedziec), obiawow ciazowych brak, moze taka moja uroda, bo w pierwszej ciazy tez poza sikaniem i notorycznym niewyspaniem nic mi nie bylo :-p
 
Witam
Ostatnio cos weny brak ale Was podczytuje ,mam strasznego lenia:zawstydzona/y:
olcia75 ja wytlumaczylam mojemu 3 latkowi ze mam dzidziusia w brzuszku i nie moge go nosic moze posaiedziec u mnie na kolanach jak na nie sam wejdzie :tak:tulimy sie tez jak go usypiam ale na rece wie ze go nie wezme.
 
Pytanko intymne:zawstydzona/y:. Czy macie jakiś śluz. U mnie sucho jak na pustyni:-) Z Majką miałam na tym etapie ciąży białą wydzielinę.

ja mam, biały sluz to już od dawna (jeszcze przed pozytywnym testem), obecnie jakiś taki wodnisty

Dzisiaj idę do fryzjera na balejaż i przy okazji przewertowałam forum. Po tym co przeczytałam to bym nie poszła, ale mój ginekolog twierdzi, że nie ma żadnych przeciwskazań.

Zastanawiam się teraz jak poradzić sobie z moim 3 - latkiem, który lubi być przez mamę zanoszony do łóżka, który lubi wskakiwać na "opka" i robić przytulanki, a chyba nie powinnam się nadwyrężać z 15 kilowym "klockiem". Nenius, jak Ty sobie radzisz ze swoją córeczką?

hmm ja bym nie poszła, zwłaszcza w 3 pierwszych miesiącach, no ale to Twoja decyzja.

Co do córeczki hmmmmm jakoś tak bezproblemowo :sorry2: o dziwo.
Juz dawno temu zaczełam z nią rozmowy w stylu jak mamusia bedzie miała w brzuszku dzidziusia to nie będzie mogła robić X ale za to bedzie mogła robić Y (tak, żeby nie czuła, że coś traci w związku z dzidziusiem).

Tyle tylko, że te moje wywody na razie nie mogą być zastosowane bo Daria nie wie o dzidziusiu :no:, boję się jej juz powiedzieć chociaż bardzo bym chciała. Będąc w ciąży z nią miałam bardzo duże problemy z utrzymaniem ciąży, mam problemy z krzepliwością krwi (prawdopodobnie choroba von Willebranda o ile komus to coś mówi). Liczę się z wszystkimi ewentualnościami chociaz oczywiscie modlę się, żeby wszystko było dobrze. Darii powiem pewnie jak skończę 12 tygodni.

No i wracając do tematu wystarcza jak jej powiem, że nie mogę jej wziąć na ręce bo jest już za ciężka itp. Na razie nie drąży tematu tylko akceptuje co mówię.

ja sie tylko witam :-), (gosci mamy i glupio przy kompie siedziec), obiawow ciazowych brak, moze taka moja uroda, bo w pierwszej ciazy tez poza sikaniem i notorycznym niewyspaniem nic mi nie bylo :-p

no jasne, biegnij do gości :-), miłego dnia!
 
No właśnie ja też mam wielki dylemat co do farbowania włosów.W sumie już przydałoby się iść bo wyglądam juz tragicznie z odrostami:zawstydzona/y: Z jednej strony dużo osób mówi mi że nie ma to żadnego wpływu na dzidzie ale z drugiej stony tyle ludzi mówi że nie mozna.Ja nie wiem co o tym myśleć.:crazy: Nawet moja znajoma fryzjerka do której chodze,sama też ma dzieci i mówi że nie ma zadnych przeciwskazań.
 
heloł

ANIA_G ja farbowalam w poprzedniej ciazy, teraz farby sa tak robione, ze nie powinny miec wplywy na dziecko :tak:, ja sobie farbke kupilam, ladna mama, to szczesliwa mama, a szczesliwa mama, to szczesliwe dziecko :-p

ewka sie domaga mamy, do pozniej :-)
 
Cześć dziewczęta ja tak tylko przelotem dzisiaj, bo jestem bardzo nie spokojna. Ja nie chcę farbować włosów, ale może później to się zmieni, chociaż wątpie po tym jak przeczytałam to:
Od ekspertów. Być może bardzo ważne będzie dla Ciebie, aby w ciąży wyglądać jak najlepiej, jednak do chwili narodzin dziecka powinnaś zrezygnować z rozjaśniania lub farbowania włosów. „Mimo iż badania nie wykazały związku pomiędzy farbowaniem włosów a zaburzeniami rozwoju płodu, rzeczywisty wpływ tych substancji chemicznych na przebieg ciąży nie jest znany," mówi Elaine Zwelling.




 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry