sylwia.m
Szczęśliwa Mamusia:))
Wróbelek ja też szukałam w necie informacji na ten temat. Ile specjalistów tyle opinii
Najważniejsze to zaufac własnej intuicji:-)
Wiem to z własnego doświadczenia
bo jeśli chciałabym stosowac się do wszystkiego co mówi każdy jeden lekarz i co piszą w internecie to osiwiałabym już dawno
Zresztą same zobaczycie jak to jest:-)
Najważniejsze to zaufac własnej intuicji:-) Wiem to z własnego doświadczenia
bo jeśli chciałabym stosowac się do wszystkiego co mówi każdy jeden lekarz i co piszą w internecie to osiwiałabym już dawno
Zresztą same zobaczycie jak to jest:-)


















Pamiętajmy oczywiście, że najlepiej unikać takich rzeczy (myślę, że mało kto lubi surowe mięso więc to wykluczam). Wszystko w granicach rozsądku, to fakt i to jest teraz najważniejsze, żeby nasze maleństwa (piszę tak bo nie lubię określenia fasolka dla mnie to już człowiek) wyrosły na duże i zdrowe Dzieci 
wprowadzanie paniki nie było moim zamiarem
Z jednej strony dużo osób mówi mi że nie ma to żadnego wpływu na dzidzie ale z drugiej stony tyle ludzi mówi że nie mozna.Ja nie wiem co o tym myśleć.
Nawet moja znajoma fryzjerka do której chodze,sama też ma dzieci i mówi że nie ma zadnych przeciwskazań.