Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Właśnie jeden obserwuje,ale muszę zmierzyć kurtkę jak wrócą.
A kupiłam piżamki tchibo kilka dni temu i się obrazki po jednym razie sprały![]()
Witam Kobietki. Pozwolicie , że do Was dołącze? Mam termin na 26 kwietnia. Jestem z okolic Grudziądza ale rodzić będę w Chełmnie. Mam nadzieje, ze mnie przygarniecie
Witajcie Dziewczyny! :-)Witam wszystkich serdecznie, jestem na tym forum po raz pierwszy, ale chyba każda z nas wpisywała się pierwszy raz, pozdrawiam wszystkie przyszłe i nie tylko mamuśki. Ja też należę do waszego grona też spodziewam się dzidziusia w kwietniu 2009r. pozdrawiam serdecznie
Ja pochodzę z zachodniopomorskiego i jest tak samo.pochodzę z Jeleniej Góry i u na chodzi się na dwór, a chodzimy w kapciach

Fakt... Ale pewnie spotkamy się na wątku Dieci urodzone w kwietniu 2009r. :-)zobaczcie jak w kwietniu tu bedzie pusto...
bedziemy tylko na zmiane odchodzic i przychodzic... jedne beda rodzic, inne juz po a kolejne dopiero beda czekac
tak troszke mi ciarki przeszly
Aha83 Znam ten ból...Nie rozpisuję się , bo nie mam nawet ochoty. Dziwczyny mam takiego doła od wczoraj, całą niedzielę przeryczałam i wkurzają mnie wszyscy ( oprócz biednego męża) no i sama pewnie wiele rzeczy sobie wkręciłam. Ale ogólny wniosek, który opłakiwałam całą niedziele jest taki, że ja jestem za dobra i za bardzo się wszystkimi przejmuję, a w zamian nie mam nic. Dziś ciąg dalszy melancholii, tragedia.....
Przez trzy dni miałam totalnego doła, zupełnie bez powodu...
Na szczęście w weekend upłynął bardzo przyjemnie, sypnęło trochę śniegiem i humor mi się poprawił. Będzie lepiej, taki stan nie trwa wiecznie. 
Szkoda tylko, że dzisiaj pozostało tylko wspomnienie.
Mam tylko cichą nadzieję na białe Święta, już nie pamiętam kiedy takie ostatnio były, pewnie jak byłam dzieckiem. ;-)
Na szczęście po za tym wszystko w porządku, więc się nie martwię. Tak więc oglądam telewizję, czytam książkę i dziś robię tylko krótkie spacery z psem. W środę mam kolejną wizytę i USG połówkowe, trochę zaczynam się denerwować. Ja z tego typu co to zawsze przed wizytą u lekarza się denerwuje. 
Pozdrawiam gorąco.



i myslec pozytywnie -choc i sama mysle czy dam rade z maluszkiem...ale i tak mmay dobre czasy-nie musimy prac pieluch!




smieszne to jest, ale na sama mysl, ze mam tam isc to sie boje