reklama

Kwiecień 2009

my z Kochaniem dziś gruntownie sprzątaliśmy całe mieszkanko, jutro moja Mamcia przyjeżdza na tydzien do nas. To już nie to co kiedyś (mówię jak babcia :-) ), tylko się schylę po coś...cieżko... umyję zlew..muszę odpocząć :-D taki żywot ciężarnej :-)
 
reklama
widze, ze cos kwietnioweczki dzisiaj na sprzatanie wzielo:-D hi hi
ja tez pol dnia ukladam, przekladam i kombinuje jakby tu najlepiej przygotowac pokoj do remontu:-) ale powiem wam szczerze, ze taka pelna sil sie czuje mimo wszystko.. wiadomo, ze cochwila sie mecze, ciezko sie schylac, ale chyba mnie jakis przyplyw energii dopadl:-) hi hi wlasnie teraz widac uroki II trymestru:-)
teraz czekam na brata, bo ma wpasc w odwiedziny, nio i ogladnac filmik dvd ze swoim chrzesnikiem w roli glownej;-)
 
obżarłam sie lodami i doprawiłam batnikiem - bllleeee teraz mi niedobrze.
do tego strasznie senna jestem, nawet obiadu nie ugotowałam - mężuś właśnie po chinszczyzne zapierdziela ;D
 
ja też sie obżarłam ale pierogami mrożonymi...
teraz staram sie czyms zając pozytecznym...ale tak cieżko zebrac siły...ja mam podobnie raz ful energii a raz zero...
 
Część, ja dziś już też po wizycie...będzie chłopak :-) :-) :-) :-) Pani doktor znalazła siusiaka :-D Fakt że chcieliśmy dziewczynke ale tak sie uciaszyłam z tego facecika w moim brzuszku :-Dz maleństwem wszystko w pożadku.Rozwija sie prawidłowo (wg pani doktor) Oglądała serduszko,żołądek. Ale więcej nic.ja nie wiem czy to nie zamało bo wy wszystkie te usg połowkowe i tyle badań...
 
Kolejny chłopczyk w naszej gromadce :-) ania_g21 wielkie gratulacje!!
Ja skończyłam właśnie rozgrywkę z moim mężusiem w ping pong :-) i dumam co by zjeść :-)
 
Hej,Ania gratuluję chłopa:-)
Ja jestem astmatyczką,alergiczka,mąz alergik,a Misiek nie:happy: Ale też robiliśmy badania,karmiłam cyckiem i bardzo ostrożnie rozszerzałam dietę.Mam nadzieję,że maluch też będzie zdrowy:baffled:
Sory,nie pamiętam,co komu jeszcze miałam odpisać:zawstydzona/y:
Spokojnej nocy ciężarówki.
Ja skreślam kolejny przeleżany dzień.Pa.
 
reklama
ja spac nie moge i codziennie klade sie 1-2 w nocy
a spie do 10. nie podoba mi sie ten tryb ale sie przyzwyczailam juz
jedyny plus to nie wstaje w nocy siusiac bo jak sie poloze o 2 to juz nie musze ;-)

to dobranoc dziewuszki, do jutra :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry