reklama

Kwiecień 2009

reklama
Cześć dziwczyny.A ja wróciłam wczoraj bardzo późno z tej Warszawy,ale zadowolona bo kupiłam prawie wszstko oprócz paru małych drobiazgów żeby umeblować kuchnie :-) jak wracalismy do Olsztyna to już jednak padnięta byłam,w nad ranem dopadły mnie takie skórcze w łydkach że teraz mnie jeszcze bolą.:-( Mały cały pobyt dawał znaki że jest z nami :-) a jak u Was dziewczyny???
 
ania_g21 ja mam ten sam problem ze skurczami:-( nogi mnie strasznie teraz bola, mimo, ze T mi je masuje:baffled: wsumie to ledwo moge chodzic.. a tak ogolnie to fajnie, ze zadowolona wrocilas z tych zakupow, bo mi sie zdarza wracac z pustymi rekami do domu.. taka jestem teraz niezdecydowana:-D hi hi
nio a ja jak zwykle biore sie za sprzatanie kuchni, bo oczywiscie moje maluchy zdarzyly zrobic balagan od wczoraj, a jeszcze jutro czeka mnie wizytacja;-) zaprosilam tesciowa na obiadek, nio i wszystko musi blyszczec.. inna sprawa, ze ona ostatnio ma "manie" gadania o naszych szczeniakach:baffled: jak my to sobie rady dajemy, ze pewnie mi jest ciezko, ze strasznie mnie mecza i pewnie strasznie balagania w calym domu:baffled: takze mam nadzieje, ze jak wkoncu zobaczy, ze nie jest tak zle, to moze da sobie spokoj z ta gadanina.. ja juz jej pare razy wsumie powiedzialam, zeby sie o nic nie martwila, bo stalo sie jak sie stalo, szczeniaki sa w domu i tego nie odkrecimy juz, wiec skoro my sie tym nie martwimy, to ona tym bardziej niepowinna;-):-)
 
Cześć babki.
Ja jak zwykle w wyrku:baffled:
Za to śniło mi się,jak szczeniaczki karmię butelką:rofl2: Chyba,po postach Malutkiej.I to wielki problem był,bo ja nigdy nikogo butelką nie karmiłam:-p
Miłej soboty.Pa.
 
Hej Dziewczyny :)
Ja dzisiaj byłam na zakupach, wieczorem ide na miasto na soczek, znajomego urodziny są :)Nie wiem, czy tak wolno?

Mój mały dzidziuś nie znosi jak zmywam. Zawsze się wtedy wierci, a dzisiaj mi zasunął takiego kopniaka, że dech mi zaparło!!!:rofl2: Jak on tak będzie częściej, to dziura w brzuchu murowana ;-)
 
a ja wlasnie sie dowiedzialam ze kumpela urodzila zdrowego synka. w galerii mam jego fotke...

picture1877-synus-kolezanki.html
 
Hej dziewczyny!!

A ja dalej zakatarzona, ale na impreze firmową męża się szykuję.;-)
Rano jeszcze byłam w cenrtum , polatałam po sklepach i dokupiłam sobię torebkę wieczorową, oczywiście hehe jak to moj mąż się śmieje......trzeba kupić, bo przecież innej nie ma w domu i akurat niezbędna jest nowa hehehe. Ale była taka słodka, że nie mogłam się powstrzymać i podciągnęłam jej zakup pod "prezenty świąteczne" :tak:

Oki kochane idę powoli się malować .... buźka

Miłego wieczorku
 
Gabi fajny sen:-D hi hi ja karmie swoje szczeniaki juz, ale nie butelka;-)
Kamile85, aha83 nio to dziewczyny dobrej zabawy zycze:-) a tobie aha dodatkowo zdrowka;-):-)
nio a ja siedze dzisiaj caly dzien w domu.. byl dzisiaj u mnie duzy i maly brat w odwiedzinach;-) maly brat zaprosil nas na chrzciny;-) ale biedak cos sie rozchorowal i zaczal strasznie wymiotowac:-(kurcze przerazilam sie, bo taki maluch i tak sie meczyl.. pojechali z nim do lekarza, ale jak to przy sobocie mega kolejka i kazdy jest najbardziej chory.. nikogo nieobchodzi, ze 4 miesieczne dziecko sie meczy.. poki co nie mamy zadnych wiesci i troche sie martwie:-(
 
reklama
Witam dziewczynki
Ja po zajęciach, padnięta, wpadłam na chwilkę zobaczyć co naskrobałyście, ale widzę, że mały ruch dziś tu…
Udało mi się zaliczyć angielski, więc jutro jeszcze ta straszna biochemia, ale tu już nie będzie tak prosto….
Dodatkowo dziś na zajęciach spotkała mnie niemiła niespodzianka, rano tak się spieszyłam, że zapomniałam wkładek gdyby ,,siara” dała o sobie znać i oczywiście musiało stać się, siedziałam na zajęciach, rozmawiałam z koleżanka i nagle patrzę, że na bluzce mam wielka plamę, myślałam, że padnę, ale szybko zareagowałam i zamaskowałam plamę chustą… Mam tylko nadzieję, że więcej mi się to nie przydarzy, dodatkowo dowiedziałam się, że koleżanka która również jest w ciąży w 6 miesiącu wylądowała w szpitalu, gdyż u jej dzidzi wykryto wodogłowie, teraz robią jej badania, ponoć jest to lekkie wodogłowie i jest szansa, by było dobrze, niestety nic więcej nie wiem… Mam nadzieje, że wszystko będzie dobrze…

Malutka trzymam kciuki za twojego brata, na pewno będzie ok!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry