reklama

Kwiecień 2009

reklama
hejka.juz jestem
u nas pogoda przecudowna ..slonko i cieplusio..no i juz pierwsze oznaki wiosny ..pierwiosnki

a u lekarza..wszystko ok..czyli moja panika ...szyjka twarda zamknieta i cacy...nic nie skrocona..malej jajka nie wyrosly..wazy 1100g..ruchliwa dziewczyna skopala mnie i sonde USg...ulozona glowkowo... termin bez zmian..czyli wszystko planowo..pani dr. powiedziala gdyby pchala sie szybciej i wyszla..ale niech siedzi to bedzie wszystko ok...czyli prezylaby ..ale ma siedziec jak najdluzej i narazie nic nie wskazuje aby byla szybciej..no i zero dzwigania...zwlaszca Alberta...


no i kupilam wozek...TRITON titi czerwony jestem dzisiaj cala w skowronkach od rana same przyjemnosci

i ja gratuluje
ciesze sie ze wszystko wporzadku i ze mala zdrowiutka, dużutka i rozrabiara :-):-):-);-);-);-);-);-)
 
Dziewczyny,super,że wszystko w porządku:tak::tak::tak:
Jeszcze tylko na wieści od Ani czekamy:confused:
Aniołek 3,5 szyjki to naprawdę sporo ,nie masz się absolutnie co martwić.
 
hej kwietnióweczki ja dzisiaj jestem mega wku........ wiona :wściekła/y:na mojego m., ale nie bede o tym pisac bo sie jeszcze nakrece. didi wiedzialam, ze wszystko bedzie ok, tak jak pisalam kwietniowe panny tak maja:tak:
aniolku ja zauwazylam, ze moj olek tez robi sie coraz bardziej ciezki i brzuch przeszkadza w podnoszeniu go do gory:tak:
gabi a jak po twojej wizycie, bo chyba cos przeoczylam?:zawstydzona/y:
malutka wygrzewaj sie zeby cie nie rozlozylo
zimka witam w naszym gronie
 
Didi super!!!!!!! gratulacje!!!!!!!!:-)

Manja pewnie przewod paliwowy:-)

Bluebel - ciesze sie razem z Toba:-) L4 jak L4, ale pomyśl, jak to już bedzie fajnie w nowym mieszkanku:-) nie przerob se kochana za bardzo, powolutku;-) hehehe jakby moj M to przeczytal, to by mnie wysmial....mysmy sie przeprowadzali od wrzesnia do listopada, na koncowce juz mialam dosc, bo to bylo takie przewozenie czesci gratow, a to co zostalo na koniec, to juz takie pierdolki byly, i oczywiscie sprzatanie. Mnie przypadlo, bo M konczyl remont (i tak nie skonczyl hihi). Ale jak mi Bejbis zaczal w brzuch ładować to wiedziałam ze pora na przerwe;-)

Studentki dacie rade;-)

Gabi udalo Ci sie cos z telefonu odzyskac?

A a propos wspomnien studenckich - tia, to byly czasy...tez studiowalam dziennie, jeszcze na ostatnim roku mi sie podyplomowki zachcialo, ale taki jak9is beztroski byl to czas...pomijajac oczywiscie sezon sesji;-)
 
Hej laseczki.
Witam w piękny ponury poniedziałek.
Dziiś była u mnie teściowa - zrobiła zastrzyk i jest ok.
Czy wiecie może w jakim czasie mam dostarczyć zwolnienie do zakładu pracy?
Bubasku - ja mam termin na 27 kwiecień z dużym prawdopodobieństwem, że nastąpi to wcześniej, a rodzić będę w PSK.
Co do rozmowy mojego M z szefem, to ten tydzień pracuje w Białymstoku, a potem ma rozmowę z prezesem czyli albo warszawa, albo zwolnienie :baffled:.
K... czy ten prezes ma żonę i dzieci? Gdzie czynnik ludzki w zakładach pracy? Dziś powiedziano memu M, że mu nie wierzą, że żona jest w takim stanie. H... z nimi. Ale jestem wku....
 
Osa,ja jutro na przegląd idę.ale dzięki za pamięć.Boję się bardzo:zawstydzona/y:
Kartę od tel. wziął mąż do serwisu,zobaczymy:dry:
Nie denerwujcie się kobietki:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry