Margaret80
1 kwietnia 2009 :)
Jak przeczytałam info na wątku bliźniaczym to aż mi ciarki przeszły. 27 tydzień to muszą być maluszki. Oby miały dużo sił i one i Liliann i przetrwały te trudne chwile.
Osa Tobie też życzę dużo wytrwałości i wiary w to ze będzie dobrze.
Coś dzisiaj smutne wiesci sie nas trzymają, oby szybko minęły ta złe chwile.
Osa Tobie też życzę dużo wytrwałości i wiary w to ze będzie dobrze.
Coś dzisiaj smutne wiesci sie nas trzymają, oby szybko minęły ta złe chwile.
teraz siedze sama w domu i jakos tak mi smutno sie robi
, a teraz niemiłosierna zgaga.
