reklama

Kwiecień 2009

reklama
Och
Wiecie tak mi strasznie smutno się zrobiło. Maluszki Liliany są takie malutkie jak mój pępuszek.. Bo tylko o 4 dni starsze..
Modle się za dziewczyny by wszystkie dały rade. Niech aniołki nad nimi czuwają.

Nie mam co więcej pisać na dziś..
 
Ostatnia edycja:
Oj kochane trochę mnie tu nie było, K zabrał mnie niespodziewanie do kina, a tu tyle postów ufff

Przeczytałam o kwietniowych bliźniakach, trzymam za nie mocno kciuki i za ich mamusie
Osa za Ciebie również trzymam kciuki
Malutka trzymaj się i dużo dobrego humorku życzę

I pomyśleć, że jeszcze chwilka i zaczniemy sie wszystkie rozpakowywać...
 
Malutka nie za duzo tych dolow ostatnio?.. bo wsiade w auto, jak tylko wroci od mechanika i zrobie sobie wycieczke do Krakowa, namierze Cie, i popracujemy nad pozytywnym mysleniem;-) nie zakladaj z gory, ze za trzy tygodnie pojdziesz do szpitala. Zaloz Zabcia, ze wszystko jest ok i uwierz w to;-)
slodkich snow zycze:)
 
Ostatnia edycja:
Hej!
Biały Jeleń jest ok do podmywania krocza :tak:. Szare mydło trochę się różni, ale też może być - ale też po porodzie dobrze jest przepłukiwać sodą oczyszczoną rozpuszczoną w 1/2 szkl letniej wody:tak:
Pierwsze słyszę o tym szarym mydle :dry: Jak chodziłam do szkoły rodzenia w pierwszej ciąży to polecały płyny do higieny intymnej, które zawierają kwas mlekowy i/lub korę dębu - działają ściągająco. Szczególnie polecały wtedy Laktacyd (chyba tak się to nazywało) do kupienia w Rosmanie.
Teraz wyszedł z tej serii Dax Cosmetics Perfecta Mama płyn do higieny intymnej dla kobiet w ciąży i po porodzie. Ma w składzie i kwas mlekowy i korę dębu. Używam go teraz i jest super.
Do podmywania, ale rzadziej polecały też Tantuum Rosa - saszetki rozpuszczania w wodzie i podmywania krocza - do kupienia w aptece, nawet na sztuki.

ręczniki papierowe to dobry pomysł8 lat temu na to nie wpadłam....
Ja 3 lata temu wpadłam. Polecam - to bardzo dobre rozwiązanie.

niestety u mojego taty potwierdzila sie diagnoza ma szpiczaka, w sobote przenosza go do warszawy na oddzial hematologiczny jesli do soboty przezyje:-(
Bardzo współczuję. Wiem co przeżywasz. Przechodziłam przez to samo w ciąży z Anią. Niestety mój tato zmarł - za 5 dni będzie trzecia rocznica jego śmierci. Byłam wtedy w szóstym miesiącu ciąży. Wszyscy się o mnie martwili, żebym nie urodziła przed czasem. Na szczęście donosiłam Anię do terminu.
Życzę Ci bardzo, żebyś nie musiała przechodzić przez to co ja. Dużo zdrowia dla taty!

Hejo!
ja dziś też z drożdżami szalałam i wyszły racuchy:tak:, a teraz niemiłosierna zgaga.
Polecam racuchy bez drożdży - na proszku do pieczenia, z jabłkami. Pycha! Nie ma zgagi i znacznie mniej roboty. Jak chcesz to mogę Ci podać przepis.

Trzymam kciuki za pierwsze "kwietniowe" maleństwa.
 
Wczoraj wam pisałam, że nie mam żadnych dolegliwości :wściekła/y:
I od wczoraj wieczór boli mnie brzuch. Nie żeby się tylko spinał, ale boli tak w dole brzucha (podobnie jak bóle menstruacyjne). Boli tak, że nie umiem sie do końca wyprostować i boli jak chodzę.
Nie wiem czy to normalne, bo macica się rozciąga czy to coś poważniejszego. Najgorsze, że akurat dzisiaj powinnam mieć wizytę u gina, ale wyjechał na ferie i wizytę mam dopiero w następna środę. Nie wiem czy iść jutro do drugiego gina do którego chodzę na USG czy tylko zadzwonić lub przeczekać :confused:
Poradźcie coś.
 
reklama
witam:-)
mandarynka ja twierdze ze lepiej dmuchac na zimne, podejewam ze to macica "trenuje" ale jesli jest bol bardzo uciazliwy to ja bym nieczekala tylko poszla do innego lekarza

szare mydlo ja uzywalam cesarce super rane wysusza, po naturalnym porodzie tez slyszalam ze jest najlepsze, u nasz szare mydlo mozna kupic w kazdym sklepie:tak:

dziewczyny niedolowac sie teraz musimy wytwazacz duzo pozytywnej energi:tak:

ide robic sniadanko, glodna jak wilk jestem:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry